Kandydat DRS na prezydenta Wrocławia odniósł się w piątek do sporu Bezpartyjnego Wrocławia i Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego o to, kto miałby być wspólnym kandydatem obu ugrupowań. Michalak uważa, że poparcie, jakie zgromadził wokół siebie, jest dużo szersze niż samego środowiska Bezpartyjnych Samorządowców.
Przypomnijmy, że w czwartek stowarzyszenie Bezpartyjny Wrocław wydało oświadczenie, w którym wskazało, że w wyborach na prezydenta Wrocławia podtrzymuje poparcie dla Katarzyny Obary-Kowalskiej , przy okazji skrytykowało pojawiające się na wrocławskiej scenie politycznej „osoby przekonujące wyborców o swojej bezpartyjności, które czerpały korzyści z udziału w obecnej władzy i w przeszłości były członkami partii politycznych”.
Te słowa zostały odebrane, jako koniec negocjacji pomiędzy Bezpartyjnym Wrocławiem i Dolnośląskim Ruchem Obywatelski, które miały wybrać jednego kandydata na prezydenta Wrocławia, który wystartuje ze wspólnej listy pod szyldem Bezpartyjni Samorządowcy.
Robert Raczyński i Cezary Przybylski, liderzy BS i DRS, w czwartek zapowiedzieli, że jeżeli Obara-Kowalska i Michalak nie dojdą do porozumienia, żadne z nich nie dostanie poparcia ogólnopolskiego komitetu Bezpartyjni Samorządowcy.
Co ciekawe w Państwowej Komisji Wyborczej zarejestrowane są już cztery potencjalne komitety, z których mogą wystartować Obara-Kowalska i Michalak : ogólnopolski pod nazwą KWW Bezpartyjni Samorządowcy oraz lokalne: KW Bezpartyjny Wrocław, KWW Dolnośląski Ruch Samorządowy i KWW Bezpartyjny Ruch Obywatelski Jerzego Michalaka.
W piątek do sporu z Bezpartyjnym Wrocławiem odniósł się sam Michalak , który twierdzi, że obecnie najważniejsza jest jedność środowiska bezpartyjnego i wspólna koalicja, któr a ma dać dobrą alternatywę dla partii politycznych. – Najważniejsza jest jedność oferty i jedność ruchu. Uważam, że należy zrobić wszystko, żeby taką jedność zachować, bo wyborcy oczekują jedności. My Bezpartyjni Samorządowcy, jesteśmy naprawdę sprawną grupą i tę sprawność powinniśmy również na tym polu pokazać – zapowiedział.
Jerzy Michalak ultimatum dotyczące wybrania jednego kandydata, który otrzyma poparcie Bezpartyjnych Samorządowców, nazywa testem sprawności i przygotowania. – Ja ze swoim środowiskiem jestem gotowy do tego, żeby wystartować w tych wyborach. To środowisko jest zdecydowanie szersze niż Bezpartyjni Samorządowcy, bo przecież do ruchu #IdzieNowe przystąpiło bardzo wiele znanych we Wrocławiu osób. Ich trzeba bardzo mocno szanować – zapowiada.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze