W powszechnej świadomości PRL funkcjonuje jako siermiężna epoka długich kolejek do sklepów, półek świecących pustkami, braku wyboru i wszechogarniającej szarzyzny. Ale nawet w tych trudnych czasach Polki chciały być modne! Jak radziły sobie z tym wyzwaniem? Odpowiedzi można szukać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, gdzie trwa wystawa „Modna i już! Moda w PRL”.
Ekspozycja jest wspólnym przedsięwzięciem muzeów narodowych z Wrocławia i Krakowa. Założeniem kuratorek: Joanny Kowalskiej (Muzeum Narodowe w Krakowie) i Małgorzaty Możdżyńskiej-Nawotki (Muzeum Narodowe we Wrocławiu) było pokazanie ogromnej kreatywności zarówno projektantów, jak i mieszkanek Polski Ludowej, dla których świat mody był ucieczką od zgrzebnej rzeczywistości i codziennych problemów, dając namiastkę wolności i normalności.Wystawa „Modna i już!” jest jak wehikuł czasu, który zabiera widzów w podróż po dekadach PRL – od końca wojny po upadek socjalizmu w 1989 r. Dla jednych jest to podróż sentymentalna, dla innych – odkrywcza. Można w jej trakcie zobaczyć suknie wizytowe i wieczorowe, kreacje ślubne, stroje hippisowskie i inspirowane folklorem, spódnice „bananowe”, kapelusze i obszerne swetry. Na ekspozycji nie zabrakło również takich rarytasów jak buty w kształcie samolotu zaprojektowane w 1957 r. przez Brunona Kamińskiego i również jego projektu damskie sandały z motywem węża, bluzka uszyta z jedwabnej niemieckiej mapy wojskowej czy udostępnione przez Marylę Rodowicz jej sceniczne kostiumy z lat 70. (w tym sukienka z napisem „Małgośka”). Większość prezentowanych kreacji pozostawała oczywiście jedynie obiektem westchnień dla ówczesnych Polek. Była to luksusowa oferta dla elit, która jednak wyznaczała trendy i dostarczała inspiracji także tym paniom, które w domowym zaciszu szyły, dziergały i przerabiały swoje stare stroje, chcąc być „modne i już!” mimo bardzo ograniczonego budżetu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze