Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zdecydował, że na pl. Nowy Targ ponownie stanie Neptun. Będzie to zrekonstruowana fontanna, którą pod koniec 2022 roku pod Sycowem odnalazł doktor Tomasz Sielicki. - Te barokowe rzeźby doskonale się wpasują w otocznie odnowionego placu, który był uważany za trzeci wrocławski rynek - twierdzi historyk. To on trafił na trop Neptuna sprzed lat. Pokazał nam go!
Na pl. Nowy Targ fontanna z figurą Neptuna stała od 1732 do 1945 roku. Podczas odbudowy po wojnie nikt nie podjął się rekonstrukcji fontanny. Dopiero w XXI wieku podjęto nieudane próby postawienia tam kolejnej, ale po konkursie w 2013 nie przystąpiono do realizacji nagrodzonych projektów. Temat powrócił kilka miesięcy temu. Ostatecznie, na marcowym kolegium prezydenckim „Prezydent zalecił odbudowę Neptuna w stopniu jak najbardziej odwzorowującym oryginalną figurę. Zarekomendowano rezygnację z konkursu na nowy projekt”.
Decyzja ta też ucięła dyskusję na temat jaki kształt ma mieć fontanna, ponieważ pierwotnie myślano nawet o kolejnym konkursie na projekt.
Mowa o „oryginalnej figurze”, którą postawiono w 1732 roku, a później władze Breslau w 1874 roku wymieniły ją na inny posąg rzymskiego boga z trójzębem. Stary najpierw znajdował się na prywatnej posesji jednego z breslaeurowskich urzędników, a po latach wylądował pod Sycowem. Na jego trop w 2022 roku natrafił doktor Tomasz Sielicki. Odnaleziony Neptun trafił w depozyt Muzeum Miejskiego Wrocławia, który właśnie znajduje się na Starym Cmentarzu Żydowskim przy ul. Ślężnej.
O swoim odkryciu i losach Neptuna opowiada dr Tomasz Sielicki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze