Jeszcze kilka miesięcy temu w magistracie rozważano pomysł, by teren po zlikwidowanym targowisku przy ul. Zielińskiego na jakiś czas zamienić w parking dla samochodów. Dziś wiadomo już, że to nieaktualne. - Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku przekażemy tę działkę pod budowę sądu apelacyjnego, więc nie ma sensu tworzyć parkingu na miesiąc czy dwa - tłumaczą urzędnicy.
Co prawda od dawna wiadomo, że docelowo w miejscu dawnego bazaru ma powstać nowa siedziba sądu apelacyjnego, ale jak donosiliśmy w zeszłym tygodniu do startu inwestycji jeszcze daleka droga.
Latem, po przenosinach kupców ze zlikwidowanego targowiska do nowego pasażu, w magistracie pojawił się pomysł, by na pewien czas teren po bazarze udostępnić kierowcom i stworzyć tam parking. Miasto rozważało wydzierżawienie grunty prywatnej firmie, która ustaliłaby stawki za postój.
Gdy w sierpniu uprzątnięto pozostałości po bazarze, kierowcy błyskawicznie zaczęli tam parkować "na dziko". Taki stan rzeczy nie potrwał jednak długo, bo Zarząd Zasobu Komunalnego szybko zagrodził wjazdy na opustoszały plac. Urzędnicy tłumaczyli wtedy, że ta decyzja była spowodowana bardzo nierówną nawierzchnią, która nie nadawała się na parking.
Dziś już wiadomo, że legalny parking w tym miejscu, nawet na pewien czas, nie powstanie.
- Nie ma takiej możliwości, bo najprawdopodobniej jeszcze w tym roku przekażemy teren Skarbowi Państwa. Nie ma więc sensu tworzenia parkingu na miesiąc czy dwa - tłumaczy Julia Wach z magistratu.
Aktualnie w urzędzie miejskim trwają formalne przygotowania do przekazania gruntu, urzędnicy pracują też nad doborem nieruchomości, którą miasto mogłoby otrzymać w zamian.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze