To temat, który we Wrocławiu budzi kontrowersje od lat. Teraz okaże się, czy wszystko odbywało się legalnie. Najwyższa Izba Kontrola sprawdza, na jakich zasadach z miejskiej kasy jest finansowany piłkarski Śląsk Wrocław.
Najwyższa Izba Kontroli rozpoczęła szczegółową kontrolę finansowania piłkarskiego Śląska Wrocław przez gminę Wrocław - poinformowała "Gazeta Wyborcza". Jak potwierdził dziennikowi Marcin Marjański, rzecznik NIK, kontrolerzy sprawdzają, w jaki sposób i na jakich zasadach miasto wspiera finansowo klub, w którym posiada 99,47% akcji.
Milionowe wsparcie dla Śląska
Od czasu objęcia urzędu przez prezydenta Jacka Sutryka, do Śląska Wrocław trafiło już około 110 milionów złotych pochodzących z miejskiej kasy. A to nie koniec, ponieważ Rada Miasta Wrocławia zapowiedziała przekazanie kolejnych 10 milionów złotych w 2025 roku. Łącznie, w ciągu ostatnich lat, wsparcie dla klubu przekroczyło już 120 milionów złotych.
"Wyborcza" przypomina, że Wrocław był jednym z pierwszych polskich miast, które zdecydowało się na systematyczne dofinansowywanie klubów sportowych z budżetu miasta. Początki tego projektu sięgają 2013 roku, za kadencji prezydenta Rafała Dutkiewicza.
Śląsk Wrocław, jako największy beneficjent tego programu, otrzymywał wsparcie w różnych formach. Początkowo były to dotacje celowe, później podwyższenia kapitału zakładowego spółki. Część środków trafiała do klubu pośrednio, poprzez miejskie spółki, takie jak Aquapark, MPWiK czy Zoo Wrocław.
Problemy finansowe klubu
Mimo ogromnych nakładów finansowych ze strony miasta, Śląsk Wrocław wciąż boryka się z problemami finansowymi. Klub planuje realizację dużej inwestycji - budowę Wrocławskiego Centrum Sportu, która ma pochłonąć kolejne dziesiątki milionów złotych. Większość środków na ten cel ma pochodzić z budżetu miasta.
Kontrola NIK ma na celu wyjaśnienie, czy przekazywanie tak dużych kwot do klubu było zasadne i zgodne z prawem. Kontrolerzy sprawdzą, czy środki były wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem oraz czy miasto otrzymało za nie odpowiednią wartość.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jestem Wrocławianinem od urodzenia czyli prawie 50 lat. Cieszę się że MOJE MIASTO WROCŁAW utrzymuje MÓJ KLUB ŚLĄSK.
Klub b jest finansowany i zawsze ma problemy, z wszystkim.
Finansowanie profesjonalnych klubów piłkarskich nie należy do ustawowych zadań gminy Wrocław . Mam nadzieję , że marnowanie publicznych pieniędzy (przynajmniej w tym zakresie) wreszcie ulegnie zakończeniu . Miłośnicy tego sportu niech sobie go finansują , ale z prywatnych funduszy .
WKS jak sama nazwa wskazuje , również barwy, to BYŁ wojskowy klub... czasy się zmieniły .. skoro klub jest Wrocławski.. powinien mieć barwy Wrocławia...
Jestem Wrocławianinem od urodzenia czyli prawie 50 lat. Cieszę się że MOJE MIASTO WROCŁAW utrzymuje MÓJ KLUB ŚLĄSK.
Klub b jest finansowany i zawsze ma problemy, z wszystkim.
Finansowanie profesjonalnych klubów piłkarskich nie należy do ustawowych zadań gminy Wrocław . Mam nadzieję , że marnowanie publicznych pieniędzy (przynajmniej w tym zakresie) wreszcie ulegnie zakończeniu . Miłośnicy tego sportu niech sobie go finansują , ale z prywatnych funduszy .