To zdarzenie mogło skończyć się straszną tragedią. Na nagraniu widać, jak kierowca białego busa wyprzedza tuż przed przejściem dla pieszych, ignorując linię ciągłą i grupkę dzieci, które właśnie wchodziły na przejście dla pieszych.
Do wstrząsającego zdarzenia doszło kilka dni temu na trasie z Pełczyc do Gaju Oławskiego, na drodze nr 396, pod Oławą. Na filmie przesłanym przez jednego z kierowców, a później opublikowanym przez portal olawa24.pl, widać przystanek autobusowy i przejście dla pieszych. W tym miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości, a na jezdni namalowana jest linia ciągła.
Na nagraniu widać, jak biały bus jedzie lewym pasem i wykonuje manewr wyprzedzania, nie zważając na oznakowanie, przejście dla pieszych, ani stojącą przy nim grupkę dzieci. Kilka sekund później widać kolejnego kierowcę - tym razem osobówki, który decyduje się na wyprzedzanie, jednak w ostatniej chwili hamuje, zatrzymując się tuż przed pasami.
- Na nagraniu jestem ja z dziećmi i jeszcze dwie inne osoby uczęszczające do szkoły. Chciałabym zgłosić to na policję, ponieważ mamy dość patrzenia na to, co dzieje się w tej wiosce, bo takie sytuacje u nas zdarzają się bardzo często. Nie chcemy, żeby doszło do tragedii - skomentowała pani Paulina.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zarówno dla jednego i drugiego dęb..Iła dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, pokaźna grzywna, a jeśli to obcokrajowiec to po uiszczeniu grzywny deportacja. Pytanie do rządu: kiedy zmieni się punktacja i cennik mandatów? Najniższy powinien wynosić 500 zł a najwyższy 30 tyś plus przepadek auta przy bandyctwie drogowym. A że to nie było kierowcy auto to jego problem jak zrekompensuje to właścicielowi. Polska powinna mieć najbardziej restrykcyjne kary za łamanie przepisów ruchu drogowego. Tylko co z tego jeśli nie ma kto ich egzekwować..
Zarówno dla jednego i drugiego dęb..Iła dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, pokaźna grzywna, a jeśli to obcokrajowiec to po uiszczeniu grzywny deportacja. Pytanie do rządu: kiedy zmieni się punktacja i cennik mandatów? Najniższy powinien wynosić 500 zł a najwyższy 30 tyś plus przepadek auta przy bandyctwie drogowym. A że to nie było kierowcy auto to jego problem jak zrekompensuje to właścicielowi. Polska powinna mieć najbardziej restrykcyjne kary za łamanie przepisów ruchu drogowego. Tylko co z tego jeśli nie ma kto ich egzekwować..