Nowe limity klientów w skleach, gości w restauracjach, hotelach, na basenach, koncertach oraz imprezach okolicznościowych, a także mniejsza liczba wiernych w kościołach i zmiany w kwarantannie po powrocie do Polski - to obostrzenia, jakie obowiązują w Polsce od dziś do 17 grudnia.
- Jesteśmy w apogeum czwartej fali. Spodziewamy się, że wzrosty wyhamują, ale myślimy też o bardziej optymistycznym scenariuszu, że ta liczba zacznie spadać. Taki sposób myślenia do tej pory prowadziliśmy. Niestety, w ostatnich dniach pojawił się zupełnie nowy element, który może zupełnie zmienić to, czego się spodziewaliśmy. Oczywiście jest nim nowa mutacja wirusa - powiedział w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski. - Analizowaliśmy dziś bardzo różne scenariusze.
Za weryfikację szczepień gości odpowiadają przedsiębiorcy lub organizatorzy wydarzeń. Jak zaznaczył Niedzielski, osoba która nie zechce okazać certyfikatu szczepień, może po prostu nie zostać wpuszczona do danego miejsca. - Nie ma podstaw, by żądać okazania certyfikatu, ale jest podstawa, by przy odmowie okazania takiej osoby do środka nie wpuścić - wyjaśnił minister zdrowia. - Będziemy zwiększać kontrole przedsiębiorców. Jeśli będziemy widzieli że limity nie są przestrzegane, będzie to podstawa wręczenia kary czy mandatu - zapowiedział minister zdrowia.
Dziennikarze pytali ministra także o limity liczby pasażerów w komunikacji. - Na razie decyzja dotycząca środków transportu nie została podjęta. Kontrole policji wykazały, że w transporcie policji w sposób zdyscyplinowany nosimy maseczki - stwierdził szef resortu zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze