Wystarczyło pięć pierwszych dni funkcjonowania odcinkowego pomiaru prędkości na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, by system wyłapał aż 758 kierowców, którzy przekroczyli tam prędkość. Teraz właściciele aut dostają wezwania do wskazania nazwisk osób, które siedziały za kierownicami. Trafią do nich mandaty.
Odcinkowy pomiar prędkości na AOW działa od 25 listopada 2025 roku. Portal TuWroclaw.com dotarł do danych operatora systemu z pięciu pierwszych dni. Od uruchomienia odcinkowego pomiaru prędkości do końca listopada łącznie 758 kierowców jechało tamtędy za szybko.
- Kierowcy średnio przekraczają na tym odcinku prędkość o 15 km/h, czyli poruszają się z prędkością 135 km/h - powiedział dzisiaj portalowi TuWroclaw.com Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Rekordzista na 8-kilometrowym odcinku pędził średnio 166 km/h. Dostanie tysiąc złotych mandatu. Jeśli wykroczenie popełni po raz drugi, mandat będzie dwa razy większy.
Kamery odcinkowego pomiar prędkości zamontowane są między węzłami Wrocław Lotnisko – węzeł Wrocław Północ. Jak działa system? Kamery rejestrują moment wjazdu i wyjazdu pojazdu z kontrolowanego odcinka, a system automatycznie porównuje czas przejazdu z dozwoloną prędkością. Jeśli kierowca jechał zbyt szybko, jego zdjęcie trafia do bazy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, a następnie właściciel auta otrzymuje wezwanie.
Ile zapłacimy? Na AOW obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h (zamiast standardowych 140 km/h dla autostrad w Polsce). Stawki mandatów i punktów karnych będą więc następujące:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Płaczu płaczu :( :( :( nie stać mnie na samochodzik i na miejsce parkingowe a teraz na mandacik. Bo ja musze jechac wiecej niz ograniczenia wyznaczają bo inaczej sie zesram. Ja rozumiem zeby tam ograniczyli do 80 to też bym narzekal. Ale 120 to za mało? Pojedz sobie A4, tam jest 110 a i tak średnio 2 razy w tygodniu jakis taki 'świetny' kierowca (wg jego oceny) sie rozpierdziela i wszyscy stoją w wielogodzinowym korku.
I dobrze, poprawi się płynność i może nauczą się jeździć zgodnie z przepisami
Dlaczego polskie dzbany jadąc do krajów skandynawskich potrafią jeździć zgodnie z przepisami a na miejscu ułaństwo wychodzi i konieczność popindalania na złamanie karku. Jak dla mnie spoko 120 km/h na obwodnicy to spoko prędkość. Chcesz się ścigać jedź na tor wyścigowy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Będziesz przestrzegał przepisów nie będziesz płacił mandatów? Kumasz to czy masz za daleko do pustego łba
Zacznij jeździć zgodnie z przepisami a nie płacz na forum. Mam nadzieję, że niedługo wprowadzą ograniczniki prędkości w samochodach i w końcu będzie bezpieczniej, bo to chyba jedyny dobry bat na polskich kiepskich kierowców
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Płaczu płaczu :( :( :( nie stać mnie na samochodzik i na miejsce parkingowe a teraz na mandacik. Bo ja musze jechac wiecej niz ograniczenia wyznaczają bo inaczej sie zesram. Ja rozumiem zeby tam ograniczyli do 80 to też bym narzekal. Ale 120 to za mało? Pojedz sobie A4, tam jest 110 a i tak średnio 2 razy w tygodniu jakis taki 'świetny' kierowca (wg jego oceny) sie rozpierdziela i wszyscy stoją w wielogodzinowym korku.
I dobrze, poprawi się płynność i może nauczą się jeździć zgodnie z przepisami