Klimaty z biednych dzielnic Detroit, niedokończone budynki, ale także najbardziej urokliwie i najmniej spenetrowane przez turystów knajpki w mieście, gdzie uraczyć się można wyrobami czeskich browarników. Oto rozrywkowe slumsy w centrum miasta, czyli nasyp kolejowy.
Jest we Wrocławiu takie miejsce, które na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat w spontaniczny sposób zmieniło się w zagłębie pubów, klimatycznych knajpek i małych restauracji. Wrocławianie już wiedzą o czym mowa – to estakada kolejowa przecinająca Przedmieście Świdnickie na odcinku od ul. Kolejowej, Bogusławskiego aż po skrzyżowanie z ul. Komandorską.----------------
W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.
Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.
Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze