Policjanci we Wrocławiu zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który w niedzielę pobił pracownika jednego ze sklepów na Psim Polu. Napastnik po ataku na ekspedienta ukradł alkohol, a teraz grozi mu nawet do 12 lat odsiadki.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 23 lipca. Rabuś wszedł do jednej z sieciówek na Psim Polu, pobił za pomocą kija ekspedienta i ukradł dwie butelki wódki i... napój. Zatrzymany na razie trafił do policyjnego aresztu, a sprzedawca na szczęście nie doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu.
Funkcjonariusze policji dosyć szybko namierzyli napastnika. Obecnie prowadzone są postępowania wyjaśniające wszystkie szczegóły zdarzenia. Policjanci ponadto sprawdzają, czy zatrzymany nie ma na swoim koncie innych występków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze