Reklama

Protest baristów z Etno Cafe. "Byliśmy wyrozumiali, gdy kupowaliśmy kawę w sąsiednim sklepie"


- Byliśmy wyrozumiali, gdy kupowaliśmy ziarna kawy w sąsiednim sklepie, bo nie dotarły z palarni. Ale teraz oddajcie nasze pensje! - domagają się bariści ze znanej wrocławskiej sieci kawiarni Etno Cafe. W poniedziałek zorganizowali pikietę pod dawnym budynkiem kawiarni w Okrąglaku przy pl. Kościuszki. Domagają się wypłaty zaległych pensji. Zarząd odpowiada: "Sytuacja jest trudna".


Sprawa dotyczy wynagrodzeń za styczeń i luty. Szacunki mówią, że nie dostało ich około 30 osób. Pracownicy skarżą się również na to, że byli zatrudniani na umowach cywilnoprawnych, co obecnie bardzo utrudnia im formalne i prawne dochodzenie roszczeń. Dodatkowo poszkodowani twierdzą, że zarząd spółki i kadra menedżerska całkowicie unikają kontaktu i nie jest w stanie określić żadnego terminu uregulowania należności.

Pracownicy Etno: Byliśmy wyrozumiali, musząc okłamywać klientów

Gdy pierwsza wypłata się spóźniła, podeszłam do tego z wyrozumiałością. Tak samo miesiąc później. Byliśmy wyrozumiali, kiedy musieliśmy okłamywać gości przy kasie, mówiąc, że terminal nie działa, żeby uzbierać gotówkę na opłacenie dostaw. Byliśmy wyrozumiali, gdy kupowaliśmy ziarna kawy w sąsiednim sklepie, bo nie dotarły z palarni. Byliśmy wyrozumiali, gdy w kawiarni odłączono prąd z powodu niezapłaconych rachunków – opowiadała Jana, była pracowniczka. – Próbowałam rozmawiać z kierowniczką, szukałam kontaktu do zarządu – bez skutku. Mi są winni „jedynie” 1500 złotych, ale są pracownicy, którym zalegają nawet siedem tysięcy. Oddajcie pensje! – wołała. Tłum podchwycił jej słowa, skandując: „Oddajcie pensje pracownikom Etno!”.

Reklama

Protest zorganizowano pod dawnym budynkiem kawiarni w Okrąglaku przy pl. Kościuszki. Etno Cafe zamknęło ten lokal kilka miesięcy temu. W jego miejscu powstanie Chleboteka.

Prezes Etno Tomasz Nietubyć potwierdził portalowi TuWroclaw.com opóźnienia w wypłatach. Podkreśla jednak, że „obecny stan rzeczy to efekt wieloletnich trudności, których źródła sięgają 2018 roku, a skala problemu wykracza poza bieżące decyzje operacyjne”. Spółka poinformowała również, że jej działania podlegają obecnie kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, z którą firma współpracuje. Zarząd wyraźnie oddziela też część kawiarnianą od palarni kawy, która funkcjonuje niezależnie i kontynuuje swoją pracę operacyjną. Prezes Nietubyć zapewnia, że działa w celu trwałego uregulowania zobowiązań. Ostrzega jednak, że proces ten nie zostanie przyspieszony poprzez emocjonalne działania. 

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/04/2026 19:29
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Qutass 2026-04-21 09:18:17


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości