Policjanci zatrzymali kierowcę, który w terenie zabudowanym jechał aż 131 kilometrów na godzinę. Mowa o terenie gdzie obowiązuje ograniczenie do 40 km/h.
Do zdarzenia doszło w Koskowicach pod Legnicą. W mijającym tygodniu funkcjonariusze prowadzili akcję „Prędkość” mającą na celu wyłapanie piratów drogowych. Skontrolowano 101 pojazdów, aż 86 kierowców przekroczyło dozwoloną prędkość. Jeden w sposób rekordowy.
Podczas akcji policjanci zatrzymali kierowcę samochodu osobowego, który dosłownie przemknął przez teren zabudowany z prędkością 131 km/h – ponad trzykrotnie przekraczając dopuszczalny limit.
Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł i 15 punktami karnymi. Dodatkowo stracił prawo jazdy na trzy miesiące. - Jego jazda mogła skończyć się tragedią - twierdzą policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Tylko 2500zl??? Patologiczny wymiar sprawiedliwości. Zatrzymanie prawa jazdy nie znaczy że nie będzie jeździł bo wszyscy wiedzą że polscy kierowcy się tym nie przejmują.
tam swoich nie zatrzymują to okolo 8 km 40 na godzinę tam radar przenośny tylko moze zastąpić policjantow I wtedy będzie sprawiedliwie I porzadek