Poważna sytuacja na rzekach pod Wrocławiem. To skutki piątkowej ulewy, która przeszła nad regionem. Synoptycy obawiają się, że kolejne opady mogą doprowadzić do przekroczenia stanów alarmowych. A to oznacza, że możliwe są lokalne podtopienia. Obawy dotyczą zwłaszcza Bystrzycy i Ślęzy. Pod Wrocławiem już w poniedziałek lub wtorek mogą one przekroczyć stany alarmowe.
IMGW ogłosiło w niedzielę ostrzeżenie hydrologiczne dla zlewni większości rzek płynących przez Wrocław i okolice - także Odry. Na tej rzece sytuacja jest jednak stabilna. Woda utrzymuje się w stanach średnich. Gorzej jest na Ślęzie, która w Borowie niedaleko Wrocławia zbliża się właśnie do stanu ostrzegawczego oraz na Czarnej Wodzie (to dopływ płynącej przez Wrocław Bystrzycy) - tu stan ostrzegawczy jest już przekroczony o 7 cm, a do alarmu brakuje 23 cm. Hydrolodzy obawiają się, że poziom alarmowy zostanie przekroczony w poniedziałek lub wtorek. Zapowiadają ogłoszenie najwyższego stopnia ostrzeżenia hydrologicznego - czerwonego alarmu.
- W obszarach występowania prognozowanych opadów deszczu z burzami spodziewane są wzrosty stanów wody, odcinkami do strefy wody wysokiej. Na mniejszych rzekach oraz w zlewniach zurbanizowanych wzrosty stanów wody mogą być gwałtowne - pisze w niedzielnym komunikacie IMGW. - Na Ślęzie oraz w zlewni dolnej Bystrzycy stany wody będą podnosić się w strefie wody wysokiej, lokalnie powyżej stanów ostrzegawczych, w Gniechowicach na Czarnej Wodzie oraz w Borowie na Ślęzie niewykluczone przekroczenie stanu alarmowego. W pozostałych zlewniach kontrolowanych, w przypadku wystąpienia szczególnie intensywnych opadów, istnieje możliwość przekroczenia stanów ostrzegawczych, a krótkotrwale także alarmowych - informuje IMGW.
Stan rzek w okolicach Wrocławia (niedziela, godz. 19.20)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze