Działający na zlecenie rosyjskich służb Ukrainiec planował na terenie miasta Wrocławia podpalenia obiektów, które znajdują się w bliskiej odległości od elementów infrastruktury o znaczeniu strategicznym - poinformował w czwartek wieczorem Tomasz Siemoniak, minister - koordynator służb specjalnych. Ukrainiec został zatrzymany.
- 31 stycznia 2024 r. we Wrocławiu, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali mężczyznę, który działając w zorganizowanej grupie przestępczej, na zlecenie rosyjskich służb wywiadowczych czynił przygotowania do podjęcia działań dywersyjnych i sabotażowych, polegających w szczególności na podpaleniu obiektów na terenie Wrocławia - czytamy w komunikacie ABW.
Służby nie zdradzają, o jakie konkretnie obiekty we Wrocławiu chodzi. Wiadomo tylko, że ABW już od pewnego czasu przygladała się dzałalności mężczyzny. Dowody na planowanie przez niego serii pożarów agenci ABW mieli znaleźć m.in. w bagażu, który mężczyzna miał przy sobie podczas zatrzymania.
Ukrainiec usłyszał już zarzuty. Grozi mu 12 lat więzienia. Sąd aresztował go już na trzy miesiące. - Sprawa ma charakter rozwojowy - informuje ABW.
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali mężczyznę działającego na zlecenie rosyjskich służb wywiadowczych
https://t.co/DFmoifo8eT
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze