Czesi rozpoczęli budowę brakującego odcinka autostrady D11 z Jaroměřa do Trutnova. Po jego ukończeniu, D11 połączy się z S3 po stronie polskiej, co znacząco skróci czas podróży m.in. z Wrocławia do Pragi.
W środę, 8 kwietnia, ŘSD (Dyrekcja Dróg i Autostrad Republiki Czeskiej) rozpoczęła budowę ostatniego brakującego odcinka autostrady D11 między Jaroměřem a Trutnovem. Liczący 19,6 km fragment ma być gotowy jesienią 2029 roku i domknie 154‑kilometrową autostradę z Pragi do granicy z Polską, a także połączy się z S3 po stronie polskiej.
- Po latach opóźnień i sporów w końcu rozpoczynamy budowę ostatniego, jeszcze nieukończonego odcinka autostrady D11. Jej ukończenie zasadniczo usprawni połączenia komunikacyjne z Karkonoszami i Polską – przyznał czeski minister transportu Ivan Bednárik.
Na nowym odcinku D11 powstaną 24 mosty, dwa węzły drogowe (Choustníkovo Hradiště i Kocbeře) oraz ekodukt dla zwierząt. Jednym z kluczowych elementów będzie tunel Kamenný Vrch – lewa rura o długości 780 m i prawa o 24 m krótsza – zaprojektowany w technologii łączonej, z częściowo odkrytymi portalami i częścią drążoną.
Na zakończenie budowy trasy czekają nie tylko mieszkańcy Czech, ale również Dolnego Śląska, z Wrocławianami na czele. Po połączeniu S3 z D11 zniknie „droga donikąd” przy granicy w Lubawce, a trasa Wrocław - Praga stanie się przewidywalna i w pełni drogą szybkiego ruchu. Dzięki niej przejazd ze stolicy regionu do stolicy Czech skróci się o co najmniej kilkadziesiąt minut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To będzie odcinek bez żadnej prostej, same zakręty
To będzie odcinek bez żadnej prostej, same zakręty