Reklama

Rzecznik Praw Obywatelskich: Wrocławianie mogą stracić mieszkania. Grozi im eksmisja

10/02/2022 09:46

Najemcom dawnych mieszkań zakładowych we Wrocławiu, głównie osobom starszym, grozi niewypłacalność po wysokich podwyżkach czynszów. Efektem mogą być nawet eksmisje - alarmuje Rzecznik Praw Obywatelskich. Chodzi o mieszkania m.in. przy ul. Piłsudskiego i Ślicznej. W oficjalnym piśmie przesłanym do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka Rzecznik Praw Obywatelskich prosi go o interwencję. Miasto odpowiada: kupimy te mieszkania, jeśli rząd da nam pieniądze.

Do RPO o pomoc zwrócili się członkowie Stowarzyszeń Obrony Lokatorów. Chodzi o mieszkania zakładowe, które w latach dziewięćdziesiątych nie pozwalały ich lokatorom na pierwszeństwo w zakupie lokalu. W konswkwencji sprzedawano je nawet z całymi budynkami osobom trzecim po bardzo korzystnych cenach. Czasem kupowały je gminy, czasem - były nabywane dla zysku przez osoby prywatne. Teraz właściciele mieszkań domagają się horrendalnych opłat za wynajem.


- Sprawa z Wrocławia dotyczy ok. 68 użytkowników byłych mieszkań zakładowych m.in. przy ul. Piłsudskiego, Ślicznej, Brodzińskiego i Zaułku Rogozińskim. 24 lokale należą dziś do spółek prawa handlowego, a 42 są własnością osób fizycznych - wylicza Rzecznik Praw Obwatelskich. Co najmniej 19 najemcom wypowiedziano najem z 3-letnim okresem wypowiedzenia (do końca 2022 r.). 

Reklama

- Dużym problemem są wysokie podwyżki czynszu, przekraczające możliwości finansowe najemców. Może to doprowadzić do utraty tytułów prawnych do mieszkań. A przepisy ustawy o ochronie praw lokatorów nie chronią tej grupy najemców  przed nieuzasadnionymi podwyżkami czynszu. Biorąc pod uwagę, że najemcami tych lokali są byli pracownicy zakładów, które wybudowały mieszkania - w większości obecnie osoby starsze, schorowane, utrzymujące się często z niewysokich emerytur czy rent - trudno oczekiwać, że będą w pełni aktywnie korzystali ze środków kontrolowania zasadności podwyżek czynszu, w tym możliwości zaskarżania każdej do sądu. A podwyżki czynszu mogą być dokonywane co 6 miesięcy - informuje Rzecznik Praw Obywatelskich arcin Wiącek.


- W przypadku utraty tytułu prawnego do lokalu czy upływu okresu wypowiedzenia lub eksmisji, to władze Wrocławia będą miały obowiązek zapewnienia tym osobom lokali - przypomina. Dlatego pyta prezydenta Jacka Sutryka, czy i jakie ewentualnie działania zmierzające do pomocy najemcom były lub są rozważane. - Czy miasto rozważało możliwość zakupu tych lokali i skorzystania z 50 % bezzwrotnego finansowego wparcia dla gmin z Funduszu Dopłat na kupno mieszkań zakładowych? To zapewniłoby najemcom perspektywę najmu na stabilnych warunkach - sugeruje Rzecznik.

- Byłe mieszkania zakładowe to bardzo skomplikowana sprawa, której rozwiązanie leży wyłącznie w gestii wojewody i rządu - odpowiedziało w wydanym wczoraj oświadczeniu biuro prasowe wrocławskiego ratusza. Z Rzecznikiem nie spotka się sam Jacek Sutryk, ale przedstawieciele urzędu. - Liczymy na to, że RPO będzie potrafił skutecznie wpłynąć na rząd, by pomyślnie dla mieszkańców zakończyć trwającą od wielu lat sprawę. Wykup mieszkań jest możliwy tylko przy 100% dotacji rządowej - czytamy w oświadczeniu magistratu.


m

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości