Powojenne losy pałacu w Boguszycach nie różnią się specjalnie od historii innych tego typu budowli na Dolnym Śląsku. Wiele z nich zostało zapomnianych i doprowadzonych do skrajnej ruiny. Z tym miejscem może być inaczej, bo od trzech lat jest w prywatnych rękach.
Pałac, znany dawniej jako Schloss Randowshof, jest jednym z najciekawszych, a jednocześnie najbardziej zapomnianych dolnośląskich zabytków. Znajduje się w powiecie oleśnickim i jest doskonałym przykładem przepychu XIX-wiecznych rezydencji oraz odzwierciedleniem niełatwych losów tych ziem po wojnie, dla których czas nie był zbyt łaskawy.
Architektoniczna perełka w stylu angielskiego neogotyku została wzniesiona w połowie XIX wieku. Za jej projekt odpowiadał Carl Heinrich Wilhelm Wolff, który był nadwornym architektem księcia brunszwicko-oleśnickiego ze Szczodrego. Inicjatorem przedsięwzięcia był Konrad von Randow, właściciel Boguszyc i przedstawiciel jednego z ważnych rodów śląskich. Po wybudowaniu do zespołu pałacowego wliczał się także folwark, składający się z sześciu budynków, w których zamieszkiwało około stu osób oraz rozległy park ze starodrzewem, liczący ok. 1,5 ha. Do dziś na jednej ze ścian rezydencji widnieje herb rodziny von Randow.
Konrad von Randow ożenił się z Charlotte von Lieres und Wilkau, która urodziła dwie córki i dwóch synów. Z uwagi na wczesną śmierć braci cały majątek odziedziczyły siostry. Ostatnim przedwojennym właścicielem pałacu w Boguszycach został Eduard Waldemar von Randow i to za jego sprawą cała posiadłość mocno podupadła. Po wojnie stała się własnością PGR-u. To tu zostało osiedlonych wiele polskich rodzin, które sprowadzono ze wschodu po 1945 roku. W związku z tym, że nie podejmowano żadnych prac remontowych, a o sam budynek nikt nie dbał, kilkanaście lat później ostatnia rodzina opuściła zabytkowy pałac. W latach 70. podejmowano jeszcze próby reanimacji ruiny, ale bezskutecznie. W 1997 roku zlecono kolejne prace konserwatorskie, ale i to nie pomogło w uniknięciu powolnej agonii całego zespołu pałacowo-folwarcznego.
Trzy lata temu pałac znalazł się w prywatnych rękach, został ogrodzony, a cały teren jest monitorowany.
Budynek pałacu w Boguszycach został wzniesiony na planie prostokąta z dwiema czworobocznymi wieżami i czterema sześciobocznymi wieżyczkami. Szeroka klatka schodowa prowadziła dawniej na taras. Na piętrze budynku mieściła się sala rycerska, a do niej przylegały salony. Wszystkie drzwi oraz okna zamknięto tzw. łukiem Tudorów. We wnętrzu pałacu zachowały się fragmenty oryginalnej stolarki.
Zabytkowa neogotycka budowla znajduje się w odległości zaledwie 34 km od Wrocławia w kierunku Oleśnicy. W zależności od trasy i aktualnych warunków atmosferycznych dojazd zajmuje ok. 40 minut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze