Kilkuset rolników protestuje w centrum Wrocławia przeciw polityce Unii Europejskiej, towarzyszy im grupa górników z Zagłębia Miedziowego i związkowcy z Solidarności.
"Śpij narodzie snem głupiego, gdy się obudzisz nie będzie niczego" - to jedno z haseł, z jakimi rolnicy z Dolnego Śląska protestują dziś we Wrocławiu. Już przed 6 rano przed urzędem wojewódzkim zaparkowało kilkanaście ciągników. Po godz. 11 rolnicy rolnicy ruszyli sprzed urzędu pod biura Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej przy ul. Widok. Tam o godz. 11.30 rozpoczęła się manifestacja.
Przed protestem rolnicy zanieśli do wojewody petycję skierowaną do polskiego rządu. - Nasze gospodarstwa są w ogromnym kryzysie, potrzebne jest realne wsparcie rządu. Walka o przyszłość gospodarstw rodzinnych w Polsce i Europie nadal trwa - tłumaczą związkowcy z NSZZ Rolników Indywidualnych Solidarność, którzy organizują piątkowy protest we Wrocławiu.
PROTEST ROLNIKÓW WE WROCŁAWIU - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
Po godz. 10 ulica Widok została zamknięta dla tramwajów. Linia 7 w kierunku Poświętnego jeździ objazdami od ul. Świdnickiej przez Podwale, ul. Krupniczą, ul. Kazimierza Wielkiego i ul. Szewską, a tramwaje nr 18 w obu kierunkach kursują od Pl. Teatralnego przez ul. Świdnicką, Podwale, ul. Krupniczą i ul. Kazimierza Wielkiego.
- W ścisłym centrum oraz innych miejscach stolicy Dolnego Śląska mogą wystąpić utrudnienia w ruchu drogowym. Apelujemy o stosowanie się do przepisów oraz poleceń funkcjonariuszy - ostrzega Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ojciec pił (i masz choroba alkoholową). 'Polskie rolnictwo' to nie jedyny sektor gospodarki w naszym kraju matołku. Notorycznie nakładane i zdejmowane cła mogą znisczyć każdy sektor i nie będziesz miał matałku za co kupić te cudowne (drogie) polskie żarcie ze zmonopolizowanego rynku rolniczego od tłustego polskiego rolnika. Negocjacje mercosur trwały 20 lat, zostały tam narzucone bardzo dokładne wymagania co do jakosci importowanej żywnosci a nawet MECHANIZMY OCHRONNE europejskiego rolnictwa. Na zasadzie - zatrzymujemy import jeżeli ceny produktów spadną za bardzo.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ojciec pił (i masz choroba alkoholową). 'Polskie rolnictwo' to nie jedyny sektor gospodarki w naszym kraju matołku. Notorycznie nakładane i zdejmowane cła mogą znisczyć każdy sektor i nie będziesz miał matałku za co kupić te cudowne (drogie) polskie żarcie ze zmonopolizowanego rynku rolniczego od tłustego polskiego rolnika. Negocjacje mercosur trwały 20 lat, zostały tam narzucone bardzo dokładne wymagania co do jakosci importowanej żywnosci a nawet MECHANIZMY OCHRONNE europejskiego rolnictwa. Na zasadzie - zatrzymujemy import jeżeli ceny produktów spadną za bardzo.