Zapora i zbiornik elektrowni wodnej w Pilchowicach, jednej z kluczowych budowli hydrotechnicznych na Dolnym Śląsku, idzie do remontu. Prace mają potrwać 24 miesiące, a od maja br. ze zbiornika będzie spuszczana woda.
Zapora w Pilchowicach była w ostatnich latach „bohaterką” głośnej dyskusji po tym, jak mieszkańcy zauważyli rysę na murze i zaczęli alarmować o możliwym uszkodzeniu konstrukcji. W sieci pojawiały się nagrania i zdjęcia, a lokalne społeczności domagały się pilnego remontu, obawiając się katastrofy i zagrożenia dla miejscowości położonych w dolinie Bobru. Eksperci powołani przez TAURON oraz Wody Polskie uspokajali, że widoczne pęknięcie ma charakter powierzchniowy i nie zagraża stateczności tamy.
Jeśli jednak te głosy nie były przekonujące, to wkrótce mieszkańcy okolicy powinni poczuć się bezpieczniej. TAURON Ekoenergia podpisał właśnie wartą ponad 93 mln zł umowę na gruntowną modernizację obiektu. Obejmuje ona remont części hydrotechnicznej, mechanicznej, budowlanej i elektrycznej zapory oraz prace w obrębie zbiornika, przy zachowaniu jej podstawowej funkcji przeciwpowodziowej. Harmonogram przewiduje prowadzenie robót przy różnym poziomie napełnienia zbiornika – od pierwszych prac organizacyjnych przy pełnej wodzie już w styczniu, po stopniowe opróżnianie akwenu od maja 2026 roku. W sumie roboty mają trwać 2 lata.
Kontrakt zawiera także opcję rozszerzenia inwestycji, która pozwoliłaby zwiększyć przepustowość stopnia wodnego nawet o około 30 proc., co – jak podkreśla TAURON – wzmocniłoby ochronę przeciwpowodziową m.in. Pilchowic, Wlenia czy Jeleniej Góry. Decyzja, czy ten wariant zostanie zrealizowany, ma zapaść najpóźniej na przełomie maja i czerwca 2026 roku, przy udziale Wód Polskich i samorządów regionu.
Niestety, modernizacja oznacza także dwuletnie utrudnienia dla mieszkańców i turystów – od lutego 2026 roku zamknięta zostanie droga biegnąca koroną zapory, a ruch zostanie skierowany objazdem przez Pokrzywnik. Obniżenie poziomu wody zmieni na ten czas krajobraz popularnego zbiornika, ale ma umożliwić prowadzenie prac, które – jak podkreśla TAURON – mają charakter prewencyjny i przygotują obiekt na kolejne dekady użytkowania.
- Przed nami inwestycja nietypowa, wymagająca i pełna wyzwań, ale również konieczna, a przede wszystkim oczekiwana szczególnie przez społeczność, którą zapora chroni przed wielką wodą - mówi Sławomir Czuchrij, prezes TAURON Ekoenergia. Spółka uruchomiła też facebookową grupę „Remont Zapory w Pilchowicach”, gdzie ma na bieżąco informować o postępach robót i utrudnieniach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze