Reklama

Stadion Olimpijski znika. Z przedwojennego kompleksu niewiele już zostało

29/04/2026 18:33

Choć mieszkańcy jeszcze protestują, to kolejna część Stadionu Olimpijskiego bezpowrotnie odchodzi w niepamięć. Zamiast budowanego 100 lat temu basenu dla Wrocławian, powstanie nowoczesny akademik z pokojami na wynajem, częścią usługową i zapleczem sportowo-rehabilitacyjnym. Zamysł pomysłodawców, którzy tworzyli ten obiekt, był zupełnie inny.


Projekt stadionu, autorstwa Richarda Konwiarza, powstał w latach 1924–1925. Obiekt wbrew obecnej nazwie nadawał się do przedsięwzięć nieco mniejszych niż igrzyska olimpijskie. Zbudowano go jako miejsce festiwali sportowych i lokalnych zawodów. Skąd więc ta „olimpijskość”? Richard Konwiarz za projekt stadionu otrzymał brązowy medal w Olimpijskim Konkursie Sztuki i Literatury podczas Igrzysk w Los Angeles w 1932 roku.

Budowa, która rozpoczęła się w 1926 roku, zakończyła się dwa lata później. Stadion zachwycał nie tylko pojemnością, ale i funkcjonalnością. Co ciekawe, w tamtym czasie nie był on tak „zamknięty” jak dzisiaj – charakterystyczna wieża zegarowa i otwarte trybuny idealnie wpisywały się w otaczający go Park Szczytnicki. 

Reklama

Po wojnie został odbudowany z dużych zniszczeń i rozbudowany. W lipcu 1948 otrzymał nazwę „Stadion Olimpijski im. gen. Karola Świerczewskiego. Na początku lat 70. XX wieku prawo własności do stadionu przejęła od miasta Akademia Wychowania Fizycznego. Niestety przez to obiekt popadał w coraz większą ruinę. Pierwszą „ofiarą” nowego gospodarza, który nie miał środków na utrzymanie takiego obiektu  był basen. Przed wojną był ulubionym miejscem wrocławian szukających ochłody w letnie dni. Podobnie działo się za czasów PRL. Został zamknięty na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Od tego czasu obiekt niszczał i zarastał chwastami.

Podobny los spotkał wieżę spadochronową. Wzniesiona na Stadionie Olimpijskim w czasie II wojny światowej, w celu szkolenia żołnierzy, stalowa konstrukcja, wyposażona w obrotowe ramię z zaczepem, po przejęciu miasta przez Polaków początkowo była nieczynna. Została uruchomiona ponownie na początku lat 6 i. o służyła m.in. do nauki spadochroniarstwa w ramach specjalizacji na AWF. Od około 1970 roku nieużytkowana, rozebrana w 1998 r.

Reklama

Obecnie w ruinę popada stadion lekkoatletyczny, nieczynny dla sportowców od 6 lat. Choć niektórzy, potajemnie i nielegalnie, próbują tam trenować. Bo to jedyna 400-metrowa bieżnia w mieście.

W przypadku stadionu lekkoatletycznego obecne władze AWF Wrocław podejmują działania zmierzające do pozyskania środków na remont i odtworzenie obiektu tak, aby umożliwić sportowcom powrót do treningów. Prowadzone są rozmowy m.in. z Dolnośląskim Konserwatorem Zabytków, Ministerstwem Sportu i Turystyki, z władzami Wrocławia oraz województwa dolnośląskiego – poinformowała kilka tygodni temu Katarzyna Pawlak, rzecznik prasowa Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu.

Reklama

Nie ma natomiast nadziei na odbudowę basenu. Przypomnijmy, że teren ten został sprzedany przez AWF deweloperowi Dolnośląskie Inwestycje w roku 2015 za 3 mln zł. Deweloper specjalizujący się w budowie bloków z malutkimi mieszkaniami zamierza w miejscu basenu wybudować czterokondygnacyjny gmach z 375 lokalami, częścią usługową na parterze i podziemnym garażem. Inwestycja od początku była bardzo krytykowana, ale nie udało się jej powstrzymać. Po basenie nie ma już śladu. A deweloper już sprzedaje mieszkania w budynku, który tu powstanie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/04/2026 12:23
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Forest 2026-04-29 13:35:36

    Poprawianie Niemców przez Słowian, smutno się kończy. Kozanów tego przykładem. Był piękny stadion, będzie polska deweloperka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MikiMeen 2026-04-29 16:08:34


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Labeo7 2026-04-29 21:54:06

    Nic nowego. We Wrocławiu od dawna rządzą deweloperzy, a władza jest skorumpowana. Kolejny zabytek, a także obiekt rekreacyjny położony w kompleksie sportowym jest niszczony w świetle prawa. Być może kolejny bloczek deweloperów powstanie w ogrodzie zoologicznym. Kasa przede wszystkim.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości