Rolnicy zapowiadają ogólnopolski protest we wtorek, 30 grudnia 2025 r. Akcja ma być odpowiedzią na zagrożenie podpisaniem umowy handlowej UE – Mercosur. Protesty mają mieć formę postojów ciągników i pojazdów rolniczych przy drogach i wiaduktach, bez blokowania ruchu.
We wtorek, 30 grudnia, w całej Polsce odbędzie się ogólnopolska akcja protestacyjna rolników. Rolnicy wyjadą na ulice również na Dolnym Śląsku. I to dosłownie, bowiem organizatorzy zapowiadają, że w wielu miejscach kraju przy drogach krajowych, trasach o dużym natężeniu ruchu oraz na wiaduktach pojawią się oflagowane ciągniki i maszyny rolnicze. Protest ma być wyrazem sprzeciwu wobec planów podpisania umowy handlowej UE–Mercosur, którą rolnicy postrzegają jako zagrożenie dla krajowej produkcji żywności i bezpieczeństwa żywnościowego.
Akcję organizuje Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników. Inicjatorzy podkreślają, że nie chodzi o blokowanie ruchu, ale o pokazanie skali sprzeciwu i jedności środowiska rolniczego. – Nie blokujemy dróg. Pokazujemy obecność, jedność i siłę – podkreślają rolnicy z OOPR w komunikacie. Protest zaplanowano w godzinach 10-15.
Musimy walczyć, bo to wszystko wygląda jak zaplanowana gra na wyniszczenie europejskich rolników – alarmują przedstawiciele Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników.
Gdzie na Dolnym Śląsku odbędzie się protest rolników?
Organizatorzy ogólnopolskiego protestu zapowiadają, że lista lokalizacji może ulec zmianie, ponieważ kolejne grupy rolników wciąż zgłaszają swój udział.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jeśli dojdzie do blokady dróg miejskich to policja i wojsko powinna użyć swoich możliwości technicznych by uspokoić sytuację. We Francji się nie patyczkują z dziadostwem. Niech sobie strajkują u siebie na wiosce. Nawet nie muszą przez miesiąc niczego sprzedawać. Żywność można ściągnąć od innych chętnych. I zobaczymy finalnie kto na tym lepiej wyjdzie!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeśli dojdzie do blokady dróg miejskich to policja i wojsko powinna użyć swoich możliwości technicznych by uspokoić sytuację. We Francji się nie patyczkują z dziadostwem. Niech sobie strajkują u siebie na wiosce. Nawet nie muszą przez miesiąc niczego sprzedawać. Żywność można ściągnąć od innych chętnych. I zobaczymy finalnie kto na tym lepiej wyjdzie!