Reklama

Sutryk musi zrezygnować z rad nadzorczych. Zarabiał tam spore pieniądze

06/03/2024 12:58

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk będzie musiał zrezygnować z zasiadania w radach nadzorczych Śląskiego Centrum Logistyki w Gliwicach i Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej w Tychach. Tylko w 2022 roku zarobił tam prawie 123 tysiące złotych.

Do rad nadzorczych miejskich spółek w swoich miastach Jacka Sutryka powołali prezydenci Gliwic i Tychów. Sutryk mógł dostać intratne posady dzięki dyplomowi MBA z Collegium Humanum. Posiadanie takiego dyplomu (albo ukończenie odpowiednich studiów, np. prawniczych) to jeden z warunków pracy w radach nadzorczych publicznych spółek. Sutryk dyplom MBA zdobył w czerwcu 2020 roku. Już 10 czerwca zasiadał w radzie nadzorczej w Tychach, dwa lata później dostał posadę w Gliwicach. Teraz z obu będzie musiał zrezygnować. 


Powodem nie są jednak kontrowersje związane z dyplomem i doniesienia o rzekomych koleżeńskich relacjach Jacka Sutryka z zatrzymanym w lutym rektorem Collegium Humanum. - Tę sprawę znamy wyłącznie z doniesień prasowych, organy ścigania nie kontaktowały się tej sprawie z miastem - mówi nam Łukasz Oryszczak, rzecznik prasowy prezydenta Gliwic.

Reklama

Sutryk, jeśli wygra kwietniowe wybory we Wrocławiu, będzie musiał jednak zrzec się członkostwa w radach ze względu na nowe prawo. - Zgodnie z przepisami wchodzącymi w życie od nowej kadencji samorządu terytorialnego, prezydenci miast nie będą mogli zasiadać w radach nadzorczych. W najbliższym czasie osoby te będą musiały złożyć rezygnację pracy w organach spółek - tłumaczy Łukasz Oryszczak.


Ta afera może zatopić Jacka Sutryka. Zdrojewski: "Człowieka po prostu szlag trafia"


Przypomnijmy, że tygodnik „Newsweek” w tekście "Seks, kasa i lewe dyplomy" opisuje bliskie kontakty polityków z zatrzymanym niedawno rektorem Collegium Humanum. Prokurator postawił rektorowi uczelni aż 30 zarzutów, dotyczących m.in. handlu lewymi dyplomami i kierowania grupą przestępczą. - Z prezydentem Sutrykiem się kumplował - cytuje swojego informatora „Newsweek”.

Reklama

Jacek Sutryk skończył studia MBA na Collegium Humanum w 2020 roku. Dyplom pozwolił mu na zasiadanie w radach nadzorczych Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno - Ściekowej w Tychach oraz Śląskiego Centrum Logistyki. Tylko w 2022 roku zarobił tam prawie 123 tysiące złotych. Członkiem rady nadzorczej w Tychach został 10 czerwca 2020 - zaraz po tym, gdy dostał dyplom MBA.


Jacek Sutryk zarzeka się, że za studia na Collegium Humanum zapłacił z własnej kieszeni i że zdał egzamin. Nie pokazuje jednak żadnych konkretnych dokumentów czy innych dowodów. Na tekst „Newsweeka” zareagował były prezydent Wrocławia Bogdan Zdrojewski. - Czasami nie dowierzam. Czasami człowieka po prostu szlag trafia. Ale na koniec ważne jest, jak to się skończy - skomentował.

Reklama

Jeszcze bardziej dosadna jest reakcja Rafała Dutkiewicz, który w 2018 roku wskazał na Jacka Sutryka na swojego następcę. - Jestem winien wrocławianom duże przeprosiny. Bardzo serdecznie przepraszam za Jacka Sutryka. Pięć lat wystarczy. Basta. Król jest absolutnie nagi - stwierdził w poniedziałek Rafał Dutkiewicz. - Liczba afer z Jackiem Sutrykiem przekroczyła wszelkie dobre obyczaje i standardy. Uważam, że Jacek Sutryk nie powinien startować w tych wyborach samorządowych.


g

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości