Wielu wśród tych inicjatorów to po prostu źli ludzie. A źli ludzie dobra nie czynią, dobra nie rozumieją - to słowa, jakimi prezydent Wrocławia Jacek Sutryk po raz pierwszy publicznie odniósł się do zakończonej w poniedziałek akcji zbiórki podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania go ze stanowiska.
- Pytaliście mnie bardzo często w ciągu ostatnich 60 dni o mój komentarz do tego co się dzieje, że pewna grupa osób zbiera podpisy pod referendum, aby mnie odwołać. I pytaliście się mnie, dlaczego ja nic nie mówię, dlaczego ja nie chcę tego komentować - mówił we wtorkowym wystąpieniu na Facebooku Jacek Sutryk.
- Otóż z dwóch prostych powodów. Bo po pierwsze ja razem z moimi koleżankami i kolegami zajmuję się miastem, do tego mnie powołaliście, do tego mnie wybraliście. A po drugie, bo myślę sobie, że wielu wśród tych inicjatorów to po prostu źli ludzie. A źli ludzie dobra nie czynią, dobra nie rozumieją. I tyle i tyle mojego komentarza - oznajmił prezydent Wrocławia. - Nie będzie żadnego innego, wielkiego, wyrafinowanego, wielopiętrowego komentarza politycznego do tej sytuacji. Najważniejszy jest Wrocław i Wrocław znowu wygrał. A ja wam bardzo serdecznie dziękuję za wsparcie, za to że zawsze jesteście. Zawsze razem jesteśmy w chwilach tych lepszych i tych trudniejszych - dodał.
Przypomnijmy. Inicjatywa referendalna zakończyła się fiaskiem. Komitet zrzeszający 18 wrocławskich działaczy pod swoim wnioskiem w ciągu 60 dni zdołał uzbierać zaledwie 35 tysięcy podpisów. Do tego, by referendum się odbyło, potrzeba ich było o jedną trzecią więcej.
- Wrocław nadal jest zagrożony rządami Jacka Sutryka i jego kliki - ogłosił w poniedziałek lider komitetu referendalnego, miejski radny Piotr Uhle. - Nie odnieśliśmy zwycięstwa w kwestii zasadniczej, ale w pewien sposób czujemy, że osiągnęliśmy bardzo wiele. Obudziliśmy energię społeczną, której to miasto potrzebuje. Pokazaliśmy, że ludzie o różnych poglądach i różnych wrażliwościach mogą ze sobą normalnie rozmawiać. W tym sensie wygraliśmy - podsumował Piotr Uhle.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Sutryka nie lubię ale w życiu nie podpiszę się pod czymś co popierają nawiedzeni z akcji miasto. Oni to dopiero jest dramat. Sutryk przy nich to super gość.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.