- Gdy wynaleziono kalkulator, ludzie mówili, że to koniec matematyki. A on tylko pomógł nam być w niej jeszcze lepszymi. Tak samo jest teraz ze sztuczną inteligencją. Niczego nam nie zabierze. Pozwoli za to przyspieszyć – nie ma wątpliwości Piotr Krzyżyński z wrocławskiej firmy Soft Power. Opracowana przez nią platforma będzie podpowiadała dzieciom już od podstawówki, jak umiejętnie korzystać ze sztucznej inteligencji i jak ją rozumieć. I to nie tylko w Polsce. Narzędzie ma już wersję angielską, niemiecką, francuską i arabską.
Dr Bartosz Gonczarek, ekspert transformacji biznesowej i technicznej, kierujący międzynarodowym zespołem wysoko wykwalifikowanych inżynierów, jest spokojny. Sztuczna inteligencja nie zabierze ludziom pracy. - Za to bardzo ją zmieni. Zmieni na lepsze. Uczyni wygodniejszą. Będzie wspierać człowieka, a nie go wypierać – przekonuje Gonczarek, współzałożyciel i wiceprezes wrocławskiej firmy Vstorm. Przedsiębiorstwo dostarcza klientom z różnych krajów gotowe rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję w konkretnych dziedzinach. - To zadanie dla fachowców. Znamy już dobrze czaty sztucznej inteligencji i wiemy, że potrafią zrobić „efekt wow”. Ale od tego efektu do momentu, w którym sztuczna inteligencja może zrobić coś w imieniu firmy, a firma może się pod tym podpisać, droga jeszcze daleka - podkreśla wiceprezes.
W czym kłopot? Ci, którzy korzystali z czatów sztucznej inteligencji wiedzą, że potrafią one wiele, ale czasem nieco zmyślają i fantazjują. - Mówimy, że sztuczna inteligencja halucynuje. I tu zaczyna się nasza rola. Dostarczamy klientom takie narzędzie, któremu firma będzie mogła w stu procentach zaufać – wyjaśnia Bartosz Gonczarek.
Wiceprezesa Vstorm spotykamy na targach TechShow w Londynie. To jedno z wielu ogromnych wydarzeń technologicznych na świecie, na jakie Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego zaprosił firmy z naszego regionu, które mają szansę podbić świat. Swoją ofertę prezentują na wspólnym stoisku Dolnego Śląska. To część współfinansowanego przez Unię Europejską programu Going Global. W tym roku podobnych misji, głównie w dziedzinach technologicznych, ale nie tylko, będzie jeszcze co najmniej 15.
Jednym z naszych głównych towarów eksportowych mają być właśnie narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję. Pomysł się sprawdził, bo na targach w Londynie pierwszą umowę Dolnoślązacy sfinalizowali już godzinę po rozpoczęciu wydarzenia. Firma Giant Lazer sprzedała brytyjskiej organizacji pozarządowej narzędzie, które dzięki sztucznej inteligencji będzie chroniło seniorów przed oszustwami w sieci.
Kolejne szkoły wprowadzają zakazy korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych, między innymi po to, by uniemożliwić im korzystanie na lekcjach z czatów sztucznej inteligencji. Tymczasem Piotr Krzyżyński z wrocławskiej firmy Soft Power uważa, że powinno być dokładnie odwrotnie. - Nie ma ucieczki od technologii. Dlatego już od szkół podstawowych chcemy uczyć dzieci, jak korzystać ze sztucznej inteligencji. Ale przede wszystkim zależy nam na tym, by dzieci i młodzież rozumiały, jak jest ona stworzona i jak się nią posługiwać. Po to, by pomagała nam w pracy, ale abyśmy umieli do efektów jej działania podchodzić krytycznie - tłumaczy Piotr Krzyżyński.
Tej nauce ma służyć platforma, którą Soft Power w ramach swojej Ligi Niezwykłych Umysłów już od lat udostępnia nauczycielom i uczniom m.in. z Wrocławia. Ułatwia ona naukę programowania czy analityki danych. To gotowe zadania, ćwiczenia, a nawet system ułatwiający nauczycielom informatyki ocenianie sprawdzianów. Teraz narzędzie ma oswajać uczniów także ze sztuczną inteligencją. I to na całym świecie. Już teraz, oprócz tej polskiej, ma wersję angielską, niemiecką, francuską i arabską.
Firma Awakast, także z Wrocławia, do Londynu przyjechała z kolei z ofertą dla firm rekrutacyjnych. Ma narzędzie, które potrafi przeglądać cv kandydatów do pracy i wybrać te najlepsze. - Na tym nie koniec. Sztuczna inteligencja dzwoni później do wybranych osób i rozmawia z nimi w bardzo naturalny sposób. Zdobywa o nich dodatkowe informacje potrzebne przyszłemu pracodawcy i przygotowuje gotowy raport dla rekruterów – zachwala Kasper Stasiak z Awakast. Dzięki temu rozwiązaniu, rekrutacja pracownika może skrócić się nawet kilkukrotnie.
- Cieszą nas wszystkie te pomysły i kolejne narzędzia powstające na Dolnym Śląsku. IT i AI to już nasze regionalne specjalizacje. Promujemy je przy każdej okazji i wspieramy dolnośląskie firmy jak możemy – mówi Elżbieta Berezowska, skarbnik województwa dolnośląskiego. - To świetnie zainwestowane pieniądze. Nasz region już teraz może pochwalić się bardzo dużym wzrostem gospodarczym, a rozwój firm tylko mu sprzyja. Głównym źródłem finansowania zadań samorządu województwa jest przecież podatek CIT, płacony właśnie przez przedsiębiorstwa. Im więcej zarobią, tym więcej pieniędzy będzie też w budżecie województwa – podkreśla pani skarbnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze