Ratownicy wodni pokazują, jak od kuchni wyglądała środowa ewakuacja koni z gospodarstwa na Jarnołtowie we Wrocławiu. Wylała tam Bystrzyca, zwierzęta trzeba było przeprowadzić na suchy teren przez głęboką wodę.
Z Jarnołtowa trzeba było wyprowadzić konie, ale i kozy. - Właścicielka zdecydowała, że w pierwszej kolejności mają być ewakuowane właśnie zwierzęta, a dopiero potem ludzie - opowiadają w Śląskim Wodnym Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym. To właśnie ratownicy ze Śląska odpowiadali za tę akcję. Wszystkie konie i kozy trafiły w bezpieczne miejsce. Na razie nie wiadomo, kiedy będą mogły wrócić do swojego gospodarstwa. Przez Bystrzycę we Wrocławiu wciąż przechodzi fala kulminacyjna, bo do rzeki wciąż trafia bardzo dużo wody zgromadzonej w zbiorniku w Mietkowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze