Aż 18 procent firm z Dolnego Śląska zajmujących się przetwórstwem przemysłowym i tych z branży budownictwa rozważa zwolnienie w najbliższych trzech miesiącach najmniej wykwalifikowanych pracowników. Zwolnienia szykują się także w handlu i usługach. To wnioski z oficjalnego raportu Urzędu Statystycznego we Wrocławiu. Przedsiębiorcy z naszego regionu negatywnie ocenili w nim grudniową koniunkturę gospodarczą.
- W grudniu 2024 w większości badanych obszarów gospodarki oceny koniunktury formułowane przez przedsiębiorców są negatywne - przyznał Urząd Statystyczny we Wrocławiu po analizie odpowiedzi nadesłanych przed dolnośląskich przedsiębiorców. - Najbardziej pesymistyczne nastroje gospodarcze panują wśród jednostek zajmujących się transportem i gospodarką magazynową. Największy spadek wartości wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury odnotowano w sekcji budownictwo - o 8,6 w skali miesiąca - czytamy w raporcie.
Bardziej negatywnie niż w listopadzie oceniają sytuację gospodarczą także firmy zajmujące się handlem hurtowym i detalicznym. Przedsiębiorcy prowadzący działalność w zakresie przetwórstwa
przemysłowego wyrażają niekorzystne opinie, ale na poziomie zbliżonym do tego z ubiegłego miesiąca. - Największy wzrost wartości wskaźnika zaobserwowano w informacji i komunikacji, o 11,9 wobec listopada. Wśród tych jednostek oceny koniunktury są korzystne. Optymistyczne nastroje gospodarcze i na poziomie wyższym niż w ubiegłym miesiącu panują również wśród przedsiębiorców zajmujących się zakwaterowaniem i gastronomią - zaznacza urząd.
Firmy z Dolnego Śląska, które zamierzają w najbliższych trzech miesiącach zmniejszyć zatrudnienie pracowników niewykwalifikowanych (relatywnie łatwych do zastąpienia):
Firmy z Dolnego Śląska, które zamierzają w najbliższych trzech miesiącach zmniejszyć zatrudnienie pracowników wykwalifikowanych (relatywnie trudnych do zastąpienia):
Firmy z Dolnego Śląska, które zamierzają w najbliższych trzech miesiącach zwiększyć zatrudnienie pracowników niewykwalifikowanych (relatywnie łatwych do zastąpienia):
Firmy z Dolnego Śląska, które zamierzają w najbliższych trzech miesiącach zwiększyć zatrudnienie pracowników wykwalifikowanych (relatywnie trudnych do zastąpienia):
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Hurtowe ceny energii w Polsce należą do najwyższych w Europie. W rezultacie nasz biznes przestaje być konkurencyjny. Uderza to w polski przemysł i odbija się na całej gospodarce. Przedstawiciele przemysłu zwrócili się do premiera. – Grozi nam katastrofa – ostrzegają eksperci. https://www.money.pl/gospodarka/polska-ma-najdrozszy-prad-w-europie-przemysl-podnosi-alarm-to-grozi-katastrofa-7056852056554016a.html
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A w 2027 dojdzie do katastrofy. System ETS2 od 2027 roku to dodatkowa opłata dla ogrzewających gazem lub węglem. Dla przeciętnej polskiej rodziny skumulowany dodatkowy koszt ETS2 w przypadku ogrzewania gazem wyniesie w latach 2027–2030: 6 338 zł, a w latach 2027–2035: 24 018 zł. W przypadku wykorzystania węgla będzie to odpowiednio 10 311 zł i 39 074 zł. https://www.infor.pl/twoje-pieniadze/koszty-utrzymania/6671060,przecietna-rodzina-slono-zaplaci-za-ets2-ogrzewajaca-gazem-najpierw-6.html
Ceny energii elektrycznej dla hutnictwa w USA są o ponad 150 proc. niższe niż w Europie, a ceny gazu o ponad 300 proc." - Andrzej Karol podkreśla, że to właśnie cena energii jest jednym z najistotniejszych czynników kosztowych w produkcji hutniczej. https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-cala-branza-zagrozona-minister-powolal-specjalny-zespol,nId,7886884
EFEKT? Polskie hutnictwo notuje dramatyczne spadki produkcji, a niektóre krajowe zakłady z branży stalowej stoją u progu bankructwa.
Zarząd Poczty Polskiej przekazał związkom zawodowym decyzję o zwolnieniach grupowych. Spółka chce, aby redukcja etatów dotyczyła nawet 8,5 tys. osób. https://biznes.interia.pl/firma/news-gigantyczne-zwolnienia-juz-pewne-prace-w-poczcie-polskiej-st,nId,7887562
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Hurtowe ceny energii w Polsce należą do najwyższych w Europie. W rezultacie nasz biznes przestaje być konkurencyjny. Uderza to w polski przemysł i odbija się na całej gospodarce. Przedstawiciele przemysłu zwrócili się do premiera. – Grozi nam katastrofa – ostrzegają eksperci. https://www.money.pl/gospodarka/polska-ma-najdrozszy-prad-w-europie-przemysl-podnosi-alarm-to-grozi-katastrofa-7056852056554016a.html
Takiej Europy chcieliście?