Prokuratura bada przyczyny śmierci człowieka, który zmarł dziś (1.10) na ul. Legnickiej. Na 55-latka zwrócił uwagę przypadkowy przechodzień i to on wezwał służby.
W niedzielę, 1 października, około godz. 6 jeden z przechodniów na przystanku “Młodych Techników” na ul. Legnickiej zauważył mężczyznę, który zasłabł. Natychmiast wezwał pogotowie.
- 55-letni mężczyzna zasłabł i stracił przytomność. Pomimo reanimacji wezwanym na miejsce medykom nie udało się przywrócić czynności życiowych - mówi Rafał Jarząb z biura prasowego wrocławskiej policji.
Jak zaznacza policja do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. Prokurator, który pojawił się na miejscu zdarzenia, skierował ciało na sekcję zwłok, aby ustalić, co było przyczyną zgonu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze