Po otwarciu nowej trasy tramwajowej na osiedle Popowice okazało się, że trzeba ograniczyć prędkość tramwajów na moście Dmowskiego. Do odwołania tramwaje mają kursować tamtędy z prędkością 20 km/h.
W maju zaczęły jeździć tramwaje nowo wybudowaną trasą w kierunku osiedla Popowice. Miesiąc wcześniej odbywały się próby obciążeniowe przebudowanego mostu Dmowskiego, przez który prowadzi trasa. Testy zakończyły się sukcesem, a tramwaj jechał tamtędy wtedy z prędkością 40 km/h.
Takiej prędkości jednak nie udało się utrzymać. Wkrótce na moście Dmowskiego łączącym ulice Romana Dmowskiego i Długą wprowadzono ograniczenie prędkości dla tramwajów do 20 km/h.
Czytaj o tej samej linii: Wrocław zbudował im tramwaj pod samymi oknami. Na obrazkach tory były dalej
- Według Wrocławskich Inwestycji prędkość obniżono na prośbę mieszkańców ze względu na hałas generowany przez tramwaje. Tyle że przy moście nikt nie mieszka. Mam wrażenie, że coś spaprano pod czas remontu i teraz jest problem - pisze do redakcji portalu TuWroclaw.com jeden z mieszkańców i podkreśla, że zwykle urząd potrzebuje miesięcy, aby zareagować na skargi mieszkańców, a w tym przypadku wszystko zajęło kilka dni. - Ja mieszkam obok mostów i żaden hałas mi nie przeszkadza. Większy hałas czynią auta na tzw. zwalniaczu na przejściu dla pieszych naprzeciwko stacji Circle - tłumaczy pan Krzysztof. Jak jednak przekazuje nam osoba znająca kulisy sprawy, hałas faktycznie jest - taki, jak o samolotu - w głębi Kępy Meszczańskiej i za sidzibą ZDiUM-u. I dodaje, że przy remoncie mostu musiało coś pójść mocno nie tak.
Najpierw urzędnicy z Wrocławskich Inwestycji i ratusza nie chcieli w ogóle wypowiadać się o powodach wprowadzenia ograniczenia prędkości na moście Dmowskiego i odsyłali jedni do drugich. W końcu padło na Wydział Inżynierii Miejskiej:
- Ograniczenie prędkości wprowadzono z uwagi na pojawiające się skargi mieszkańców na hałas generowany przez tramwaje. Spółka Wrocławskie Inwestycje przeprowadzi badania natężenia hałasu i przeanalizuje zasadność tych zgłoszeń. Do tego czasu, wychodząc naprzeciw mieszkańcom, ograniczono prędkość przejazdu w tym rejonie do 20 km/h - mówi Elżbieta Maciąg z Wydziału Inżynierii Miejskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze