Dramatycznie wyglądała sytuacja, która rozegrała się w środowe popołudnie przy ul. Piłsudskiego w Jeleniej Górze. Na dachu jednej z kamienic zauważono trzyletnią dziewczynkę. Niewiele brakowało a doszłoby do tragedii.
- Ok. 12:50 dyżurny jeleniogórskiej policji otrzymał zgłoszenie od uczniów pobliskiej szkoły, którzy zauważyli na dachu dwupiętrowego budynku dziecko. Na miejsce pojechali funkcjonariusze policji, strażacy i pogotowie ratunkowe - opisuje redakcji TuWroclaw.com rzecznik prasowa policji w Jeleniej Górze Edyta Bagrowska.
Jak tłumaczy, jeden z policjantów zauważył dziecko stojące na dachu, a następnie wbiegł do mieszkania i ściągnął dziewczynkę z dachu do środka budynku. Sytuacja była dynamiczna i bardzo groźna, bo małe dziecko znajdowało się na skraju dachu.
- Sytuacja wyglądała dramatycznie. Całe zdarzenie trwało ok. kilkunastu minut. Matka nie zorientowała się, że dziecka nie ma w mieszkaniu. Była zdziwiona, że funkcjonariusz wbiegł do mieszkania. Na szczęście dziewczynce nic się nie stało - podkreśla policjantka.
3-letnia dziewczynka była pod opieką matki. Badania wykazały, że matka była trzeźwa. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze