Reklama

Tym łącznikiem Wrocław otwiera oczy niedowiarkom. Gotowa droga już drugi rok bez odbioru

07/04/2022 19:57

Na Krzykach powstały i powstają nowe inwestycje mieszkaniowe. Skoro mieszkańców jest więcej, to logiczne jest, że powinny powstawać też drogi. I powstają, tylko że, jak łącznik ul. Racławickiej i Zefirowej, od dwóch lat są zamknięte. Miasto wycofało się z rozmów, które prowadziło z deweloperem i Tauronem w sprawie otwarcia drogi i teraz urzędnicy czekają. W tym czasie mieszkańcy chodzą i jeżdżą dookoła: 2 kilometry zamiast kilkusetmetrów.

Ulica Wichrowa we Wrocławiu to doskonały przykład urzędniczego “nie da się”. Droga - ul. Wichrowa - łącząca ul. Racławicką z ul. Zefirową na wrocławskich Krzykach od momentu wybudowania, czyli od listopada 2020 r. jest zamknięta dla samochodów. Kilka miesięcy później zakazano przejścia pieszym. Wszystkiemu winny kabel energetyczny wiszący nad łącznikiem.


Czytaj także: Pat na Krzykach. Nowa ulica stoi zamknięta od kilku miesięcy


Dlaczego mieszkańcom zależy na otwarciu tej drogi, skoro przez lata wcześniej z niej nie korzystali? Osiedle rozbudowuje się, przybywa mieszkańców, a przepustowość dróg pozostaje taka sama. I dotyka to kilkunastu tysięcy mieszkańców, którzy mają wjazd i wyjazd z osiedla utrudniony. Aby dojść do pobliskiego przedszkola czy szkoły przy ul. Wietrznej trzeba zamiast przejścia 300 metrów, pokonać przez ul. Racławicką i Skarbowców około 2 kilometrów.

Reklama

W roku 2019 Develia (wtedy jeszcze pod nazwą LC Corp) rozpoczynała budowę osiedla na Nowa Racławicka na Krzykach. Obok osiedla Develia miała wybudować drogę. Droga powstała, ale ZDiUM odmówił jej przejęcia i wezwał dewelopera do usunięcia wady wykonawczej, jaką jest kolizja linii wysokiego napięcia z drogą. Develia nie poczuwa się jednak do winy. Rok temu przedstawiciele spółki informowali, że budowa drogi została zakończona i 18 listopada 2020 r. deweloper zgłosił do ZDiUM-u gotowość do odbioru: - Czekamy na podjęcie czynności odbiorowych przez zarządcę drogi - mówił w marcu 2021 r. dyrektor ds. projektów mieszkaniowych w Develii Jarosław Grygosiński.


Miasto zapewnia od listopada 2020 r., że “prowadzone są rozmowy”. Zmieniają się uczestnicy tych rozmów: najpierw ZDiUM, jak twierdził, rozmawiał i z Develią, i z Tauronem. Teraz, według deklaracji rzeczniczki prasowej ZDiUM-u Klaudii Piątek, rozmów już nie prowadzi, tylko czeka. - Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu otrzymał zapewnienie ze strony dewelopera, że kolizja zostanie usunięta. W chwili obecnej developer prowadzi rozmowy z Tauron Dystrybucja SA, od ich wyniku będzie zależał termin zakończenia prac oraz termin otwarcia łącznika - mówi Piątek i dodaje, że zarząd dróg zabezpieczył teren i zablokował przejście, bo zdaniem ZDiUM życie i zdrowie użytkowników jest zagrożone. Część pieszych jednak chodzi tamtędy nie zważając na ustawione przez ZDiUM płotki i zakazy. Jeśli więc rzeczywiście jest tam niebezpieczne, to im dłużej miasto będzie biernie czekało aż strony się dogadają, tym ryzyko, że komuś stanie się krzywda zwiększa się.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości