Dawna Klinika Psychiatrii i Chorób Nerwowych przy ulicy Bujwida to miejsce przesiąknięte niezwykłą historią. W tych murach swoje badania prowadził słynny badacz pamięci Alois Alzheimer, później leczono tutaj dzieci. Weszliśmy do środka, zanim potężny gmach wypełni się sztuką współczesną.
Kompleks dawnej Kliniki Psychiatrii i Chorób Nerwowych, otwarty w 1907 roku, był gigantyczną inwestycją wrocławskiego uniwersytetu i symbolem potęgi ówczesnej pruskiej nauki. Zrywał on z mrocznym dziedzictwem zamykania pacjentów w przypominających więzienia celach. Na terenie rozległego, neogotyckiego obiektu stworzono nowoczesne oddziały dysponujące 84 łóżkami, a kluczową rolę w nowatorskiej terapii odgrywały tereny zielone. Dookoła budynków powstał plac zabaw, aleja lipowa, ogród warzywny oraz wydzielony, wyciszający ogród różany dla kobiet.
To właśnie w tych nowoczesnych, jak na tamte czasy, murach pracowały medyczne sławy. W 1912 roku dyrektorem kliniki został Alois Alzheimer – słynny badacz mechanizmów degradacji pamięci. Razem z nim w szpitalu działał wybitny neurolog Otfrid Foerster, współtwórca przełomowego "Atlasu mózgu".
Po zniszczeniach II wojny światowej kompleks przy Bujwida 44 zmienił swoje przeznaczenie. Odbudowano go na potrzeby szpitala dziecięcego, który przez kolejne dekady ratował najmłodszych pacjentów onkologicznych, hematologicznych i zakaźnych. Z czasem jednak gmach opustoszał. Ostatnie, pojedyncze zajęcia studenci Uniwersytetu Medycznego mieli tutaj w 2025 roku.
Już niebawem to zapomniane miejsce na nowo zatętni życiem. W dniach 26–30 czerwca w dawnym szpitalu zagości 24. Przegląd Sztuki SURVIVAL, który wprowadza instalacje artystyczne w fascynujące, opuszczone przestrzenie miejskie.
Zanim jednak gmach wypełni się festiwalowym tłumem, zobaczcie opuszczone sale dawnego szpitala przy ul. Bujwida.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
I co komu przeszkadzało że ośrodek przestał istnieć? Kolejny bezsensowny pustostan :(