Do wszystkich parafii we Wrocławiu i w sąsiednich powiatach trafiła w piątek instrukcja, jak w drugiej turze wyborów prezydenckich powinni głosować katolicy. Kuria prosi proboszczów, by zasady te opublikowali na stronach internetowych swoich parafii i aby modlili się za ojczyznę. - Właściwie ukształtowane sumienie chrześcijańskie nie pozwala nikomu przyczyniać się przez oddanie głosu do realizacji programu politycznego który podważa podstawowe zasady wiary i moralności - czytamy.
- Wolne wybory są podstawową instytucją demokratyczną, pozwalającą obywatelom decydować o kierunku rozwoju wspólnoty politycznej. Ten doniosły akt, jak wszystkie inne działania katolików, powinien być inspirowany wiarą. W związku z tym przypominamy podstawowe zasady, jakimi powinien kierować się katolik - tłumaczy kuria w wiadomości przesłanej wrocławskim proboszczom. I dołącza "vademecum wyborcze katolika", opracowane przez radę ds. społecznych Konferencji Episkopatu Polski. To instrukcja, która powstała już przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Teraz kolportowana jest ponownie.
- Udział w wyborach jest obowiązkiem sumienia katolika. Jest to bowiem dowód podstawowego zaangażowania się „na rzecz dobra wspólnego, czyli dobra wszystkich i każdego” - podkreślają autorzy vademecum.
I zaraz przechodzą do konkretów. Wymieniają siedem "wartości nienegocjowalnych", tłumacząc że w sprawach, które "dotyczą istoty porządku moralnego, prawy rozum nie pozwala na kompromisy". Czytamy więc, że katolicy
- Właściwie ukształtowane sumienie chrześcijańskie nie pozwala nikomu przyczyniać się przez oddanie głosu do realizacji programu politycznego lub konkretnej ustawy, które podważają podstawowe zasady wiary i moralności - głosi dalej vademecum.
A co po wyborach? Dowiadujemy się, że "o ile obowiązkiem katolika jest udział w głosowaniu i oddanie głosu zgodnie z własnym sumieniem, o tyle w sytuacji, gdy społeczeństwo już dokonało demokratycznego wyboru – nawet jeśli jest on sprzeczny z preferencjami głosującego – należy uszanować jego wynik". - W sytuacji, gdyby „sprawujący władzę ustanawiali niesprawiedliwe prawa lub podejmowali działania sprzeczne z porządkiem moralnym, to rozporządzenia te nie obowiązują w sumieniu” - usprawiedliwiają katolików autorzy instrukcji. - Sprzeciw katolika względem tak stanowionego prawa wynika jedynie z posłuszeństwa Bogu, a nie z racji politycznych - dodają.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Prawidłowo, Pasterz wskazuje owczarni drogę!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.