We Wrocławiu mamy poważny problem z dostępem do pomocy psychologicznej dla dzieci i nastolatków, uczęszczających do publicznych przedszkoli i szkół. Miasto w odpowiedzi na zapytanie radnych z Nowej PL ujawniło niepokojące dane.
Blisko 5,5 tysiąca (dokładnie 5467) przedszkolaków z 37 przedszkoli na terenie Wrocławia jest obecnie pozbawionych opieki psychologa szkolnego. W pozostałych kilkudziesięciu placówkach też nie jest kolorowo, bo bardzo rzadko na jedno przedszkole przypada cały etat psychologa, nie mówiąc już o większej liczbie etatów. Zazwyczaj jest to część etatu - połowa, ćwierć - co oznacza, że mamy w mieście kolejne setki przedszkolaków z ograniczonym dostępem do opieki psychologicznej, bo zatrudniony specjalista ma za mało czasu i za dużo dzieci pod opieką.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze