Na 3 miesiące do aresztu trafił mężczyzna, podejrzany o wszczęcie fałszywego alarmu bombowego. 40-latek w ubiegłym tygodniu zadzwonił na numer alarmowy i poinformował o bombie w jednym z biurowców na Śródmieściu. Mężczyzna już usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa, za które grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 8.
Do zdarzenia doszło w środę 10 maja ok. godz. 17.30. Sprawca zadzwonił na telefon alarmowy 112 i poinformował o bombie w jednym z biurowców na wrocławskim Śródmieściu.
Na miejsce skierowane zostały służby. Z biurowca ewakuowana ponad 500 osób. Na terenie obiektu funkcjonariusze nie znaleźli żadnych materiałów wybuchowych. W tym samym czasie policjanci ustalali dane osoby dzwoniącej. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze „namierzyli”, a następnie zatrzymali 40-letniego mężczyznę, podejrzanego o wszczęcie fałszywego alarmu bombowego. Mężczyzna przyznał się do winy.
40-latek usłyszał już zarzut popełnienia przestępstwa. Grozi mu teraz kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze