Za 10 miejsc postojowych na placu Jana Pawła II przy dawnym szpitalu oraz 25 miejsc przy ul. Księcia Witolda od najbliższego poniedziałku trzeba będzie płacić.
Aktualnie we Wrocławiu jest już ponad 9300 płatnych miejsc parkingowych. Tylko w 2024 roku przybyło ich 784, w tym aż 600 na Tarnogaju czy prawie 100 - na Nadodrzu. W 2023 roku na terenie Wrocławia funkcjonowało 8535 płatnych miejsc postojowych, a 4658 było dostępnych na wielopoziomowych parkingach.
Ostatnio Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta zakończył montaż oznakowania na ul. Nowej, Księcia Witolda oraz na olacu Jana Pawła. Miało to m.in. uporządkować sposób parkowania.
Zmiany w strefach parkowania we Wrocławiu od 2 grudnia:
Płatności za parking obowiązują na ul. Księcia Witolda w dni powszednie w godz. 9-18, a na Placu Jana Pawła II - codziennie w godz. 9-20.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No i bardzo dobrze. Dymać kierowców skoro wybrali sobie takich radnych. Tylko rowery! Ja po 29 niezdanych egzaminach na prawo jazdy też znienawidziłem samochody i przesiadłem się na rower. Od rowerzystów nikt nie wymaga żadnych umiejętności ani wiedzy więc jeżdżę jak chcę i którędy chcę. Jako rowerzysta nie muszę też płacić za parkowanie. No i co z tego że jestem nieudacznikiem. Mi to nie przeszkadza.
100/100
Czyli jednak przybywa miejsc dla gratów na 4 kółkach. A może by tak o pieszych pomyśleć? Ciekawe czy na Jagodnie powstanie te 1000 obiecanych miejsc?
Czytaj uważnie: nie przybywa miejsc. Przybywa miejsc płatnych. Czyli te dotychczas bezpłatne teraz są płatne.
Szkoda ze na mlodych technikow a dluga nie zrobia platnego parkowania bo tam jest armagedon i samowolka parkuja jak im sie podoba byly interwencje i zglaszane do zdium i cisza
No i bardzo dobrze. Dymać kierowców skoro wybrali sobie takich radnych. Tylko rowery! Ja po 29 niezdanych egzaminach na prawo jazdy też znienawidziłem samochody i przesiadłem się na rower. Od rowerzystów nikt nie wymaga żadnych umiejętności ani wiedzy więc jeżdżę jak chcę i którędy chcę. Jako rowerzysta nie muszę też płacić za parkowanie. No i co z tego że jestem nieudacznikiem. Mi to nie przeszkadza.
100/100
Czyli jednak przybywa miejsc dla gratów na 4 kółkach. A może by tak o pieszych pomyśleć? Ciekawe czy na Jagodnie powstanie te 1000 obiecanych miejsc?