Tuż przed godz. 17.30 wrocławskie służby dostały zgłoszenie o potrąceniu pieszego przez tramwaj przy moście Grunwaldzkim. To 16-letni chłopak, który trafił do szpitala. Zawinił motorniczy.
Strażacy policja, pogotowie ratunkowe i komisja wypadkowa MPK interweniowały na torowisku między rondem Reagana i mostem Grunwaldzkim, gdzie doszło do potrącenia pieszego. Był to 16-letni chłopak, który w ciężkim stanie trafił do szpitala. Policja informuje, że jest przytomny. Utrudnień w ruchu już nie ma.
- Do potrącenia doszło z winy motorniczego, który wjechał na skrzyżowanie mimo nakazujących mu zatrzymanie świateł. Chłopiec przechodził na zielonym świetle przez przejście dla pieszych. 32-letni motorniczy jest w szoku, zatrzymaliśmy mu uprawnienia do kierowania tramwajami. Był trzeźwy - mówi Aleksandra Freus z wrocławskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze