Blisko 5,8 mln złotych trzeba zapłacić za najdroższe mieszkanie w powstającym nad Odrą we Wrocławiu drapaczu chmur Quorum Tower. Ma to być drugi najwyższy we Wrocławiu budynek, zaraz po Sky Tower. Za niespełna 6 mln złotych można zamieszkać w czterech pokojach z dużym tarasem i widokiem na Stare Miasto. Najtańsza kawalerka kosztuje blisko pół miliona złotych.
38-piętrowy wieżowiec Quorum Tower powstaje nad Odrą, przy ulicy Sikorskiego. Sprzedaż mieszkań ruszyła w środę. Dostępne są lokale na piętrach od 1. do 33. Najwięcej, bo blisko 5,8 mln zł trzeba zapłacić za 127 mkw (4 pokoje) na 30. piętrze. Mieszkanie ma dwa tarasy - mniejszy, 26-metrowy i większy, o imponującej powierzchni ponad 60 mkw. Oba zlokalizowane są od strony ulicy Sikorskiego. Będzie z nich widać całe Stare Miasto.
Z kolei większe (148,75 mkw) mieszkanie od strony Odry deweloper oferuje za 4,8 mln zł. Apartament znajduje się na 33. piętrze, także ma 4 pokoje, ale nie ma tarasu.
Najmniej, 480 tysięcy, kosztuje kawalerka na szóstym piętrze. Ma 25 mkw (w tym pokój z kuchnią 15 mkw, łazienka 4 mkw i korytarz 6 mkw). Do mieszkania przynależy loggia o powierzchni 5 mkw. Lokal już pierwszego dnia został zarezerwowany.
Dumą Quorum Tower ma być lobby. Zajmie 440 mkw i będzie miało aż 7 metrów wysokości. - Zostało zaprojektowane z dbałością o najmniejszy szczegół. Wykonane z szlachetnych materiałów, takich jak kamień, szkło oraz szczotkowane aluminium w kolorze szampańskiego złota, tworzy atmosferę elegancji i luksusu. Prestiżowy charakter podkreślają rzeźby, obrazy oraz designerskie meble. Wejście do lobby prowadzi przez nowoczesne drzwi obrotowe, a całodobowa recepcja z usługą concierga zapewnia najwyższy standard obsługi - zachwala deweloper.
W budynku będzie także strefa spa & wellness – w tym siłownia, sala fitness, sala do jogi, pokój do masażu, chillout room z bilardem i nowoczesną salę kinową. Do tego prywatne zielone patio z elementami małej architektury i strefą odpoczynku oraz 663 miejsca parkingowe dla mieszkańców i stanowiska do ładowania pojazdów elektrycznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zawsze jakiś inteligentny inaczej się znajdzie, kto lubi spoglądać przez smog na średniej piękności zabudowę. Jedynym tłumaczeniem zakupu może jedynie być inwestycja, i mam nadzieję że komuś będzie się to opłacać, bo za takie pieniądze przychodzą mi do głowy dużo lepsze, dużo tańsze i duuuużooo piękniejsze miejsca na świecie.
Ja bym kupił ale małe i za nisko. Czyli samemu trzeba zbudować.
Może takie mieszkania mają swoje plusy i niewątpliwie znajdują nabywców ale ja bym raczej wlała okolice Wrocławia. Podoba mi się osiedle Przyjazne w Lutyni, jest tam w miarę cicho i spokojnie, jest trochę zieleni i świeżego powietrza a do Wrocławia blisko i dojazd znośny
Zawsze jakiś inteligentny inaczej się znajdzie, kto lubi spoglądać przez smog na średniej piękności zabudowę. Jedynym tłumaczeniem zakupu może jedynie być inwestycja, i mam nadzieję że komuś będzie się to opłacać, bo za takie pieniądze przychodzą mi do głowy dużo lepsze, dużo tańsze i duuuużooo piękniejsze miejsca na świecie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ja bym kupił ale małe i za nisko. Czyli samemu trzeba zbudować.