Mimo znacznej poprawy sytuacji epidemicznej w Polsce wrocławska rada miejska nadal zwołuje posiedzenia w trybie hybrydowym. Zapytaliśmy, dlaczego.
W czwartek, 26 maja, w Polsce odnotowano 249 zakażeń koronawirusem, podczas gdy w szczytach epidemii COVID-19 było ich nawet kilkadziesiąt tysięcy dziennie. Od 16 maja 2022 r. w Polsce, zamiast stanu epidemii, obowiązuje stan zagrożenia epidemicznego. Tymczasem Rada Miejska Wrocławia nadal działa w trybie hybrydowym.
- Obecnie obowiązujące przepisy, utrzymujące stan zagrożenia epidemicznego, dają radom gmin możliwość odbywania sesji w trybie hybrydowym i wciąż samorządy mogą z tych przepisów korzystać. Spotkania o charakterze hybrydowym, w których część radnych, np. przewodniczący i wiceprzewodniczący rady, są w sali sesyjnej, a pozostali radni głosują i uczestniczą na odległość, zwiększają możliwości radnych, a nie je ograniczają - tłumaczy tę decyzję Katarzyna Sarka z Departamentu Prezydenta w Urzędzie Miasta Wrocławia.
I dodaje, że na czwartkowej sesji większość radnych uczestniczy w obradach osobiście (Klub Radnych Forum Jacka Sutryka - Wrocław Wspólna Sprawa: na 19 radnych 16 radnych jest w Ratuszu, a 3 na Teams; klub PiS - w obradach na 8 radnych 3 uczestniczy w sesji osobiście, a 3 - na Teams; Klub Nowa Nadzieja - na 9 radnych 2 radnych jest na sali sesyjnej, a 5 na Teams).
Miasto tłumaczy, że model hybrydowy zwiększa frekwencję radnych na posiedzeniach rady, ponieważ w przypadku choroby mogą uczestniczyć w nich zdalnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze