Reklama

Wrocław: Sypie się kamienica w centrum. Piesi muszą chodzić po torowisku [WIDEO]

11/07/2023 09:51

Kuriozalna sytuacja w centrum Wrocławia. Kamienica przy ulicy Świętej Katarzyny, koło placu Dominikańskiego, jest w tak fatalnym stanie, że zagraża bezpieczeństwu ludzi. Jej właściciel nie reaguje na wezwania do remontu budynku.

Kamienica przy ulicy Świętej Katarzyny 16, dawna siedziba Banku Śląskiego, od ponad 5 lat należy do spółki SK 16 z Poznania, która w 2018 roku dostała pozwolenie na remont oraz nadbudowę budynku i miała rozpocząć prace. Tak się jednak nie stało, a inwestor tłumaczył to brakiem pieniędzy. Firma SK 16 chciała zmienić kamienicę z pierwszej połowy XX wieku w nowoczesny, siedmiokondygnacyjny, przeszklony biurowiec z parkinkiem podziemnym, ale na odważnych planach się skończyło.



Autor wizualizacji: pracownia Lebu z Wrocławia

Reklama

Jeszcze w tamtym roku Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia złożyło do konserwatora wniosek o wpisanie niszczejącej od kilku lat kamienicy do rejestru zabytków, żeby móc ją uratować. Na razie tak się nie stało. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego prowadzi postępowania egzekucyjne wobec właściciela budynku, wzywające go do pilnego remontu. Trzy lata temu rozebrany został dach, ale to za mało - kamienica nie tylko straszy, psując estetykę centrum miasta, ale przede wszystkim zagraża bezpieczeństwu mieszkańców.


Wrocławianie chodzą po torowisku, bo chodnik jest zamknięty - zobacz zdjęcia


W ubiegłym tygodniu, na wniosek inspektora budowlanego, z powodu sypiącego się tynku chodnik przy kamienicy został wyłączony z ruchu, a piesi poruszają się torowiskiem. Sprawa z inicjatywy Wydziału Inżynierii Miejskiej trafiła pod obrady Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w magistracie, która ustaliła, że straż miejska i policja będą nadzorować tam ruch pieszych, a motorniczowie zachowają szczególną ostrożność.

Reklama


- Motorniczowie zostali poinformowani, aby w tym miejscu zwracać szczególną uwagę na ruch osób pieszych. Wspominany fragment jest wyraźnie oznakowany, a motorniczowie dostosowują prędkość do sytuacji. Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem - mówi Mikołaj Czerwiński, rzecznik MPK Wrocław.


W tym miejscu potrzebny jest drewniany tunel dla pieszych, bo prowizoryczny daszek nie spełnia funkcji ochronnej. Jeszcze nie wiadomo, kto się tym zajmie, jeżeli właściciel nie podejmie się jego budowy. Do sprawy będziemy wracać.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości