Szczęśliwy finał poszukiwań skradzionego krasnala Jogina zwanego Namastikiem. Przez kilka miesięcy szukali go nie tylko właściciele, a także policja. Finalnie odnalazł się... na bazarze na Dworcu Świebodzkim. Można go było kupić za 10 złotych.
Jak informowaliśmy w styczniu, krasnal Jogin, zwany Namastkiem, stał przy skrzyżowaniu Podwala ze Świdnicką od trzech lat. W grudniu ubiegłego roku nieznany sprawca oderwał figurkę z podestu i zabrał ze sobą. Krasnal należał do Centrum Jogi Namaste. Właściciele kradzież zgłosili na policję. Odnalazł się dopiero po kilku miesiącach, w bardzo ciekawych okolicznościach.
- Zadzwoniła do nas pani, która tego krasnala widziała na jednym ze straganów na placu targowym na Dworcu Świebodzkim. Został sprzedany za dość smieszną sumę, bo 10 zł. Pojechałem go odebrać - relacjonuje pan Andrzej, opiekun Namastka i jednocześnie pracownik Centrum Jogi Namaste. Co dalej z krasnalem? Okazuje się, że zanim wróci na swoje miejsce, musi przejść renowację. Ta potrwa jeszcze ok. dwóch tygodni. - Został trochę uszkodzony, ale cieszymy się, że do nas wrócił. Po wakacjach znów będzie zdobił centrum - dodaje rozmówca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze