Cegłami w worku wybił szybę, a później pobiegł do szafy, z której ukradł sporą ilość paczek papierosów. Właściciel "Żabki" na Nadodrzu wycenia straty na około 2700 złotych.
Całe zdarzenie, jak opisuje pani Aleksandra, miało miejsce 3 maja o godz. 3:30 w nocy. To wtedy do sklepu sieci "Żabka" na placu św. Macieja włamał się zamaskowany człowiek. Najpierw wybił szybę w drzwiach wejściowych przy pomocy worka z cegłami, a później podbiegł do szafy z papierosami.
- Ukradł papierosy różnego rodzaju. Po dzisiejeszej inwentaryzacji odnotowaliśmy straty na około 2700 złotych - usłyszeliśmy od pani Aleksandry, właścicielki "Żabki" na pl. św. Macieja.
Wszystko działo się bardzo szybko. Na nagraniach monitoringu, które zamieszczono na Facebooku widać, że od momentu włamania się do sklepu i ucieczki sprawcy z miejsca zdarzenia mija około minuta.
Po wezwaniu ochrony na miejsce przyjechała policja, która ustala sprawcę włamania z kradzieżą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze