Reklama

Wrocław wycofuje się z głupiego pomysłu. Nie będzie pułapki na kierowców

27/02/2024 15:38

Gdy wrocławscy urzędnicy postanowili zmniejszyć z 70 do 50 kilometrów na godzinę dopuszczalną prędkość na alei Jana III Sobieskiego, nawet policja była zdziwiona. Na wlotowej trasie od strony Oleśnicy urzędnicy szykowali prawdziwą pułapkę na kierowców - decyzja o zmianie prędkości zapadła akurat wtedy, gdy na Sobieskiego rozpoczął się montaż systemu odcinkowego pomiaru prędkości. Po protestach kierowców ratusz wycofuje się dziś z pomysłu, przy okazji odwracając kota ogonem.

- Może szanowny pan prezydent wyjaśni nam logikę stojącą za ograniczeniem prędkości na dwupasmowej drodze bez żadnych przejść, de facto poza zabudowaniami? A jeśli nie wyjaśni - pisali internauci.


Logika była prosta. Na al. Jana III Sobieskiego od kilku miesięcy trwa montaż systemu odcinkowego pomiaru prędkości. Kierowcy przekraczający na tej ulicy prędkość, z automatu dostaną mandaty. Z jezdni w kierunku centrum znaki pozwalające na jazdę ze zwiększoną prędkością na polecenie miejskich urzędników zniknęły już kilka tygodni temu. Zdziwiło to nawet policję, która wystosowała do ratusza wniosek o ich ponowne ustawienie. W odpowiedzi funkcjonariusze dowiedzieli się, że znaki nie wrócą, bo na Sobieskiego będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Urzędnicy tłumaczyli to troską o pieszych.

Reklama

- Chronienie najsłabszych uczestników ruchu jest dla nas priorytetem. W wypadkach w 2023 roku zginęło w całym mieście 5 osób (4 pieszych i 1 motocyklista). To najniższa liczba tragicznych zdarzeń w ostatnich 30 latach (poprzedni najlepszy wynik to 2021 rok i 8 ofiar) - dowodzi w wydanym dziś komunikacie Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia. Sprawdziliśmy. Według oficjalnych danych Urzędu Miejskiego Wrocławia, od 2016 roku na al. Jana III Sobieskiego nie doszło do ani jednego wypadku z udziałem pieszych!


Dziś urząd miejski wspaniałomyślnie ogłosił, że ograniczenia do 50 km/h na Sobieskiego jednak nie będzie! - Udało się w porozumieniu z Inspekcją Transportu Drogowego i policją znaleźć lepsze rozwiązanie - tryumfalnie przekazało biuro prasowe. Tym "znalezionym rozwiązaniem" ma być... odcinkowy pomiar prędkości. System, o którego powstaniu na al. Sobieskiego urzędnicy wiedzą od co najmniej kilkunastu miesięcy. - System jest już gotowy. Czeka tylko na podłączenie prądu - mówi nam Wojciech Król, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. 

Reklama

Decyzja o wprowadzeniu ograniczenia prędkości do 50 km/h na obu jezdniach al. Sobieskiego (w kierunku centrum i w kierunku Długołęki) zapadła w ratuszu w styczniu. 8 lutego pozytywnie zaopiniowała ją Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w urzędzie miejskim. W tym czasie kamery odcinkowego pomiaru prędkości dawno już na Sobieskiego stały.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości