Dramatyczny wypadek na ściance spinaczkowej we Wrocławiu. W obiekcie firmy Eiger przy ul. Fabrycznej 10 (to teren Wrocławskiego Parku Przemysłowego) 38-letni mężczyzna spadł z wysokości. Nie przeżył wypadku. Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.
Do wypadku doszło we wtorek, ale dopiero dziś poinformowała o nim prokuratura. - Doszło do śmierci pana Roberta P., z uwagi na okoliczności zdarzenia prokurator podjął decyzję o skierowanie ciała na sekcję zwłok. Nie mamy jeszcze wyników sekcji. Sprawa została zarejestrowana w prokuraturze jako nieumyślne spowodowanie śmierci. Postępowanie jest na początkowym etapie - tłumaczy prokurator Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Prokuratura nie ujawnia, z jakiej wysokości spadł 38-latek. Wiadomo, że w obiekcie przy Fabrycznej ścianki wspinaczkowe mają 10 i 15 metrów wysokości. Obiekt działa od 20 lat.
Śledczy będą badali, czy w obiekcie zachowano wszystkie procedury i czy mężczyzna, który korzystał ze ścianki był odpowiednio zabezpieczony. Nieumyślne spowodowanie śmierci jest zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Obiekt w dniu wypadku i wczoraj był nieczynny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze