Kilkuset kierowców przejechało na czerwonym w ostatnim kwartale przez skrzyżowanie ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej z estakadą Gądowianka we Wrocławiu. Od lutego żółte kamery systemu RedLight przyłapały już dwa tysiące kierowców!
GITD podało najnowsze statystyki za ostatni kwartał funkcjonowania systemu RedLight na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej z estakadą Gądowianka we Wrocławiu.
- System RedLight od lipca do września zarejestrował 445 wykroczeń niezastosowania się do czerwonego światła - poinformował Wojciech Król, rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Średnio daje to 150 wykroczeń w miesiącu. Łącznie od początku funkcjonowania tego systemu, czyli od lutego br., kamery odnotowały dwa tysiące wykroczeń.
To oczywiście zatrważające statystyki, choć daleko im do danych z początków działania systemu. Kamery na skrzyżowaniu Gądowianki, Bystrzyckiej i Na Ostatnim Groszu działały od kwietnia 2023. Tylko w pierwszym miesiącu mandaty dostało tam 4385 kierowców, w kolejnym - 2060. Po kilku miesiącach system przestał działać, bo... nie miał prądu.
- Zasilanie systemu RedLight było pobierane z pobliskiej budowy. Kiedy deweloper zakończył swoją inwestycję, zakończył się również pobór prądu - przyznał w rozmowie z portalem TuWroclaw.com Wojciech Król.
Teraz kamery mają już swój własny prąd i działają całą dobę.
Przypomnijmy, za przejazd na czerwonym świetle kierowcy dostają z automatu 500 zł mandatu, a do tego 15 punktów karnych. W przypadku powtórzenia tego wykroczenia, mandat może wzrosnąć do 4000 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Mam pytanie do redakcji: Czy można ustalić w którym momencie system wyłapie i ukarze kierowcę? Czy jeżeli w momencie przekroczenia linii zatrzymania (kiedy kierowca traci sygnalizator z oczu) światło zmieni się na żółte- mandat zostanie wystawiony? Czy jeżeli kierowca rozpocznie przejazd na zielonej strzałce (prawoskręt) i w trakcie ona zgaśnie- dostanie mandat? Czy system przewiduje czas ewakuacji, czy tak, jak było to opisane w przeszłości: kierowca musi opuścić skrzyżowanie przed momentem zakończenia nadawania przez sygnalizator światła koloru zielonego? Jeżeli tak, to nie jest system prewencyjny, poprawiający bezpieczeństwo, tylko rozbójniczy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mam pytanie do redakcji: Czy można ustalić w którym momencie system wyłapie i ukarze kierowcę? Czy jeżeli w momencie przekroczenia linii zatrzymania (kiedy kierowca traci sygnalizator z oczu) światło zmieni się na żółte- mandat zostanie wystawiony? Czy jeżeli kierowca rozpocznie przejazd na zielonej strzałce (prawoskręt) i w trakcie ona zgaśnie- dostanie mandat? Czy system przewiduje czas ewakuacji, czy tak, jak było to opisane w przeszłości: kierowca musi opuścić skrzyżowanie przed momentem zakończenia nadawania przez sygnalizator światła koloru zielonego? Jeżeli tak, to nie jest system prewencyjny, poprawiający bezpieczeństwo, tylko rozbójniczy.
Prawoskręty tylko za pomocą "strzałek", które nagle znikają to jakaś patologia w wykonaniu Miasta.
Mam pytanie do redakcji: Czy można ustalić w którym momencie system wyłapie i ukarze kierowcę? Czy jeżeli w momencie przekroczenia linii zatrzymania (kiedy kierowca traci sygnalizator z oczu) światło zmieni się na żółte- mandat zostanie wystawiony? Czy jeżeli kierowca rozpocznie przejazd na zielonej strzałce (prawoskręt) i w trakcie ona zgaśnie- dostanie mandat? Czy system przewiduje czas ewakuacji, czy tak, jak było to opisane w przeszłości: kierowca musi opuścić skrzyżowanie przed momentem zakończenia nadawania przez sygnalizator światła koloru zielonego? Jeżeli tak, to nie jest system prewencyjny, poprawiający bezpieczeństwo, tylko rozbójniczy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.