Zakończyły się poszukiwania 53-letniej mieszkanki wrocławskich Stabłowic. Kobieta odnalazła się w niedzielę, 5 października. Jest cała i zdrowa.
Aktualizacja, godz. 20:50 - Zaginiona odnalazła się, jest cała i zdrowa.
Wcześniej informowaliśmy:
Zaginiona ma 53 lata i jest mieszkanką wrocławskich Stabłowic. Kobieta po raz ostatni była widziana w czwartek, 2 października, około godziny 18. To właśnie wtedy wyszła ze swojego domu. Później, około godziny 19 widziana była na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu - to właśnie tam monitoring zarejestrował, jak kobieta wybierała gotówkę z bankomatu. Ślad się jednak urywa. - Szukamy jej na własną rękę, chcielibyśmy aby się odnalazła, wszyscy na nią czekamy - mówi Tuwroclaw.com córka zaginionej kobiety. - Na monitoringu udało się zobaczyć jak mama wybiera gotówkę i jak chodzi. Nie mamy nigdzie zapisu jak kupuje bilet czy wsiada do pociągu - dodaje córka pani Aleksandry. Do tej pory nie wiadomo co dzieje się zaginioną. Wiadomo, że kobieta cierpi na depresję i może wymagać pilnej pomocy.
Zaginiona ma 150 cm wzrostu, krępą budowę ciała, oczy koloru niebieskiego, włosy ciemny brąz. Posiada przy sobie dokumenty, telefon został w domu. W dniu zaginięcia ubrana była najprawdopodobniej w ciemne rzeczy i ciemną kamizelkę.
Osoby, które mają wiedzę na temat miejsca pobytu osoby zaginionej, proszone są o kontakt telefoniczny z Komendą Policji Wrocław Leśnica pod numerem 47 87 128 50 bądź z najbliższą jednostką policji pod numerem telefonu 112.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze