Reklama

Z Wrocławia koleją dojedziemy w Góry Sowie i Stołowe [WIDEO]

31/07/2019 16:52

Przedstawiciele władz województwa dolnośląskiego oraz ośmiu dolnośląskich miast i gmin podpisali w środę list intencyjny, w którym zadeklarowali współpracę w kontekście przejmowania i rewitalizacji linii kolejowych w regionie. Jeżeli wszystko pójdzie po myśli rządzących regionem, za 3-4 lata pociągiem z Wrocławia dojedziemy m.in. do Dzierżoniowa, Bielawy, Nowej Rudy czy Radkowa.

Współpraca zakłada rewitalizację linii kolejowej, którą z Wrocławia będziemy mogli dojechać m.in. w Góry Sowie i Stołowe czy okolice Wambierzyc. Burmistrz Radkowa Jan Bednarczyk proponuje nawet, by trasę wydłużyć aż do czeskiego Broumova, ale decyzja ta będzie uzależniona od władz tamtego kraju.


– Samorządy różnych szczebli wyraziły wolę współpracy przy rewitalizacji ciągu transportowego z Wrocławia przez Kobierzyce, Niemczę, Dzierżoniów, Bielawę, Srebrną Górę, gminę Nowa Ruda do Parku Narodowego Gór Stołowych, czyli miejscowości Radków – wylicza radny sejmiku województwa dolnośląskiego Patryk Wild.

Reklama

Projekt oprócz walorów turystycznych zakłada przywrócenie ruchu do miejscowości o populacji powyżej 10 tys. mieszkańców, które obecnie spotykają się z tzw. wykluczeniem transportowym. Przedstawiciele samorządów gminnych podkreślają, że transport kolejowy nie tylko umożliwi mieszkańcom szybką i wygodną podróż do stolicy Dolnego Śląska, ale również uatrakcyjni ich regiony w relacjach z potencjalnymi inwestorami.



– Te plany dadzą naszemu regionowi dodatkowy asumpt dla rozwoju gospodarczego. Będziemy mieli większe możliwości w transporcie gospodarczym i przewozie pasażerów – ocenia burmistrz Dzierżoniowa Dariusz Kucharski. Z kolei wójt gminy Nowa Ruda Adrianna Mierzejewska w uruchomieniu połączenia upatruje szans na pozyskanie turystów, którzy mogliby wybrać wypoczynek nad obecnie rewitalizowanym zalewem w Dzikowcu.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Tymoteusz Myrda: "Dość wykluczenia komunikacyjnego na Dolnym Śląsku!" [WYWIAD]


Marszałek Cezary Przybylski zapowiada, że jeśli nie pojawią się żadne nieprzewidziane przeszkody, pierwsze pociągi na tej trasie mogą pojawić się już za 3-4 lata. – To jest kwestia przejęcia linii, pozwoleń na budowę i niezbędnych uzgodnień – tłumaczy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości