Mateusz Jędrachowicz, jeden z najbliższych współpracowników posła Michała Jarosa, a od kilku dni pełnomocnik wojewody dolnośląskiego ds. rozwoju regionalnego, nie będzie jedynką Koalicji Obywatelskiej w kwietniowych wyborach do sejmiku dolnośląskiego. Decyzję podjął wczoraj wieczorem zarząd krajowy partiii - dowiedział się portal TuWroclaw.com
Mateusza Jędrachowicza na jedynce do sejmiku w okręgu wrocławskim umieściły kilka dni temu dolnośląskie władze Platformy. Zgodnie ze statutem PO, tę decyzję na wniosek Donalda Tuska może zmienić tylko zarząd krajowy partii. I tak się właśnie stało. Czołowi politycy Platformy zdecydowali wczoraj, że pierwsze miejsce na liście dostanie jednak były poseł Sławomir Piechota, któremu dolnośląscy politycy dali dopiero trzecią pozycję. Z naszych ustaleń wynika, że drugie miejsce zachowała była już wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska.
Zarząd Platformy nie zdecydował wczoraj za to, kto będzie kandydatem partii na prezydenta Wrocławia. Po długiej dyskusji decyzję odłożono o kilka dni. Z nieoficjalnych informacji wynika, że premier Donald Tusk lobbował za poparciem Jacka Sutryka, ale większość czołowych działaczy partii nie chciała się na to zgodzić i upierała się przy starcie Michała Jarosa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze