- Przeciwnicy polityki ostatnich sześciu lat są policzalni i na 10 dni przed drugą turą stanowią większość - komentuje wyniki wrocławskich wyborów samorządowych i słaby wynik Jacka Sutryka były prezydent Wrocławia, a dziś poseł Koalicji Obywatelskiej Bogdan Zdrojewski. Zaznacza, że Sutryk dostał od wyborców "żółtą, prawie czerwoną kartkę". Ma dla niego siedem rad. Jedna z nich: przepraszać za popełnione błędy.
- Rozczarowujące pięć lat - mówił przed wyborami o kadencji Jacka Sutryka były prezydent Bogdan Zdrojewski. - Nie używam mocniejszego słowa, bo byłoby nieadekwatne. Nie zgadzam się z totalnymi krytykami ostatnich pięciu lat, ale nie zgadzam się też z tymi, którzy totalnie czy optymistycznie patrzą na te ostatnich pięć lat - podkreślał.
Teraz Zdrojewski zdaje się nie być zaskoczony wynikami wyborów prezydenckich, w których Jacka Sutryka poparło 34,33% wyborców, a Izabelę Bodnar - 28,9%. - Przeciwnicy polityki ostatnich sześciu lat są policzalni i na 10 dni przed drugą turą stanowią większość - zaznacza w poście opublikowanym we wtorek wieczorem na Facebooku.
Zdaniem Zdrojewskiego, Sutryk może wygrać wybory pod warunkiem, że jego sztab właściwie odczyta wynik niedzielnego głosowania. Były prezydent Wrocławia przedstawia dalej siedem haseł, które przed drugą turą powinny być dla otoczenia Jacka Sutryka najważniejsze. Co, zdaniem posła KO, powinien powiedzieć wrocławianom Jacek Sutryk?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze