Reklama

Miasto chce zburzyć kamienice przy ul. Wyszyńskiego

11/08/2010 00:00

Chodzi o 7 budynków z XIX-wieku. Pomysł ich wyburzenia pojawił się, gdyż ulica ma być poszerzona. Wrocławscy architekci protestują przeciw pomysłom miejskich planistów. Urzędnicy uspokajają, że ostatecznej decyzji o losie budynków jeszcze nie ma. Wciąż jest więc czas by powstrzymać zagładę kamienic.

Wyburzone miałby zostać kamienice po lewej stronie ul. Wyszyńskiego (patrząc na północ), na odcinku między Sienkiewicza a Prusa. Taką propozycję można znaleźć w projekcie planu zagospodarowania przestrzennego, który jest właśnie opiniowany (patrz ilustracja). Jeśli radni przegłosują projekt w obecnym kształcie los budynków z XIX wieku będzie przesądzony.

Zniknąć z powierzchni ziemi ma nie tylko sześć kamienic bliżej Prusa, które od lat są nieremontowane, ale także ta przy skrzyżowaniu z Sienkiewicza: pięknie odmalowana, na której od południa jest pierwszy we Wrocławiu mural.







Powód jest prosty: poszerzenie ul. Wyszyńskiego. Miejscy planiści chcą to zrobić, bo na północ od skrzyżowania Sienkiewicza/Wyszyńskiego miałby znów kursować tramwaj – aż do mostów Warszawskich, przez pl. Kromera i dalej aż na Psie Pole. Żeby między Sienkiewicza a Prusa miał wydzielone torowisko – trzeba poszerzyć ulicę.



Przeciwko takiemu pomysłowi protestowała już Miejska Komisja Architektoniczno – Urbanistyczna, która opiniowała projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta. „Komisja proponuje rozważenie pozostawienia kamienic uwalniając ją z przebiegu tramwaju. W zamian proponuje poprowadzić tramwaj ul. Sienkiewicza a następnie ul. Poniatowskiego i dalej istniejącym traktem. Za wyłączeniem tramwaju z ul. Wyszyńskiego przemawia fakt, że nie da się na całej długości jej przebiegu wydzielić torowiska” - czytamy w opinii MKUA.

- Jestem za tym, żeby we Wrocławiu było miasto, a nie autostrady między zgrupowaniami budynków. Moim zdaniem są alternatywne trasy tramwajowe nie wymagające wyburzenia kamienic – mówi Stanisław Lose, wrocławski architekt z pracowni Forum, członek MKUA.



To nie jest odosobniona opinia.

- Zazwyczaj gorąco namawiam na wydzielanie wszystkich torowisk. Ale i tak za skrzyżowaniem z Nowowiejską nie będzie miejsca na osobne tory i ulicę. Może więc nie ma sensu wyburzać tych kamienic, zwłaszcza, że dalej na północ i tak tramwaje utkną w korkach z samochodami – mówi Przemysław Filar, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia. - Tramwaj na Psie Pole może równie dobrze jechać wydzielonym torowiskiem przez ul. Jedności Narodowej – dodaje.



Co na to wszystko miejscy urzędnicy?

- Nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do losów tych budynków. Na razie to tylko projekty. W przyszłym roku zamówimy koncepcję przebudowy ul. Wyszyńskiego, na odcinku od Sienkiewicza do mostów Warszawskich i ona rozstrzygnie co zrobić z tymi kamienicami – mówi Elwira Nowak, zastępca dyrektora wydziału inżynierii miejskiej ds. zarządzania inwestycjami.
Trzeba mieć nadzieję, że nie skończy się tak jak z ulicą Pułaskiego, gdzie najpierw zburzono kamienice, a potem ustalono, że ulica nie będzie poszerzana
tylko powstanie pod nią tunel.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości