Ma 4,6 metra wysokości i 36 metrów szerokości. Nowy mural wita podróżnych w podziemiach Dworca Wrocław. Ma sygnalizować, że jest to miasto otwarte i przyjazne niepełnosprawnym. Jego autorem jest Filip "Skont" Niziołek.
Mural przedstawia historię chłopca, który walczy z chorobą i wygrywa: najpierw jeździ na wózku, później chodzi o kulach aż wreszcie udaje mu się stanąć na własnych nogach, może zagrać w piłkę i samodzielnie wsiąść do autobusu.
- Chcieliśmy pokazać, jak ważną rolę w życiu osób z niepełnosprawnościami pełni rehabilitacja i jak spektakularne efekty może przynieść” – wyjaśnia Agnieszka Biały z Fundacji „Potrafię Pomóc”, dodając, że inspiracją stała się autentyczna historia Patryka, podopiecznego fundacji, który dzięki rehabilitacji jest coraz bliżej samodzielności. To właśnie Fundacja „Potrafię Pomóc” jest pomysłodawcą muralu.
Mural na dworcu przedstawia tylko część postaci chłopca. Obraz korespondować będzie z kolejnymi elementami, które znajdziemy w przestrzeni miejskiej: już wkrótce bliźniacze malowidło z pełną postacią chłopca ozdobi ścianę prowadzonego przez Fundację „Potrafię Pomóc” Ośrodka rehabilitacyjno-edukacyjnego przy ulicy Horbaczewskiego 24.
W holu dworca stanie też skarbona ozdobiona tym samym motywem – zebrane pieniądze pomogą podopiecznym fundacji. A na ekranach dworca już teraz oglądać można spot z Patrykiem, czyli chłopcem, którego historia stała się inspiracją dla muralu.
Ssposób na to, jak graficznie przedstawić tę ideę, opracował wrocławski artysta - Filip „Skont” Niziołek, projektant i wykonawca muralu.
- Żeby uchwycić sens i nie rozpraszać uwagi, użyłem ostrych kolorów – czerni, bieli i czerwieni, bez dodatków. Skupiłem się też na nogach przedstawionej postaci, bo to one trzymają nas przy ziemi – mówi Skont.
Nie bez znaczenia jest także końcowy obrazek muralu – przedstawiający chłopca, który gra w piłkę.
- Mural na Dworcu Wrocław ma poruszać serca pasażerów i pokazywać, że pomoc potrzebującym ma sens. To efekt naszej współpracy z Fundacją „Potrafię Pomóc” oraz podziękowanie dla kapitana Śląska Wrocław, Marcina Robaka, którego serce jest zawsze otwarte na potrzeby słabszych – mówi Krzysztof Balawejder, prezes Polbusu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze